Chcecie dżunglę? To zapraszamy na nasz katamaran – czyli o tym jak na Sri Lance trafiłam do domu wujka bez prądu

DSC_0741Jesteśmy w Mirissie. Jest bardzo wcześnie, bo 4 nad ranem. Wstajemy i szybko do tuk-tuka bo idziemy na mini statek. Mamy dzisiaj w planie oglądać wieloryby i delfiny. Wypływamy na ocean. Po 3 godzinach pełne radości wysiadamy ze statku. Załoga zaprzyjaźnia się z nami i tak jakoś kolejne dni spędzamy na wesoło z nimi. 

Czytaj dalej „Chcecie dżunglę? To zapraszamy na nasz katamaran – czyli o tym jak na Sri Lance trafiłam do domu wujka bez prądu”

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑