Z Jerozolimy nad Morze Martwe – odpoczynek na Kalia Beach w Izraelu

Podczas naszego pobytu w Jerozolimie nie wyobrażałam sobie by nie pojechać nad Morze Martwe. Słynne Dead Sea od dawna mnie interesowało, zatem nie przepuściłam teraz tej okazji. Z Jerozolimy dostaniecie się autobusem nad Morze Martwe. Tyle ile osób, tyle opinii – gdzie się wybrać? Najważniejsze przecież błoto i możliwość zaznania kąpieli. Po przeczytaniu wielu for i własnej analizy wybrałam miejsce – Kalia Beach. Jest to plaża turystyczna, bardzo wygodna i ładna, komercyjna. Wybór mimo to trafiony, bo po pierwsze było blisko, po drugie błota było pod dostatkiem a po trzecie mimo komercji i turystów, nam się podobało bo było czysto. 

Czytaj dalej „Z Jerozolimy nad Morze Martwe – odpoczynek na Kalia Beach w Izraelu”

Z Jerozolimy do Palestyny – Betlejem i Hebron

Podczas podróży do Izraela ważnym punktem było także odwiedzenie Palestyny, a dokładniej Betlejem. Oprócz świętego miasta udało nam się jeszcze zobaczyć Hebron. Wpis dotyczy zwiedzania Betlejem i Hebronu w sobotę, podczas gdy w Izraelu panuje szabat. Wjeżdżając na teren Autonomii Palestyńskiej nie mamy już do czynienia z szabatem, bo to święto żydowskie a my właśnie jesteśmy na terenie kraju muzułmańskiego. 

Czytaj dalej „Z Jerozolimy do Palestyny – Betlejem i Hebron”

Smaki Azji – Wietnam

Co warto zjeść w Wietnamie? Kuchnia azjatycka słynie z wielu ciekawych smaków, które dla nas europejczyków są totalnie inne w porównaniu z przyzwyczajeniami kulinarnymi jakie posiadamy. Wietnam otworzył mi oczy na wiele smaków. Poczułam, że mdłe może oznaczać dobre. Bo w Wietnamie prawie wszystko było mdłe. I ciężko to tak po prostu opisać, bo w tym całym dziwnym smaku znalazłam coś co sprawia, że za nim tęsknię będąc w Polsce.

Czytaj dalej „Smaki Azji – Wietnam”

Da Lat – raj dla kawoszy. Południowy Wietnam

Da Lat położne jest w południowym Wietnamie w górach Annamskich, a dokładniej w kotlinie na wysokości 1220 m n.p.m, nad rzeką Cam Ly. Uprawiana jest tu kawa oraz herbata, kauczuk. Panuje tu klimat umiarkowany. To jedyne miasto nie nie ma konieczności stosowania klimatyzacji i faktycznie w hostelach jej nie spotkacie. Jest niepotrzebna. W Da Lat czuć przyjemny wiaterek i nie ma uczucia parnego powietrza. 

Czytaj dalej „Da Lat – raj dla kawoszy. Południowy Wietnam”

Wycieczka do My Son – czyli zwiedzamy hinduistyczne świątynie w centralnym Wietnamie

Mỹ Sơn to kompleks hinduistycznych świątyń, do których wybrałyśmy się podczas naszego pobytu w Hoi An. Miałyśmy wycieczkę z przewodnikiem, dlatego zostałyśmy tam zawiezione, oprowadzone i zabrane z powrotem do miejsca noclegu. kompleks ten jest często porównywany z kompleksem świątynnym z Kambodży Angkor. Obecnie teren świątynny jest zrujnowany i opuszczony, dostępny jedynie dla turystów. Między IV a XV wiekiem n.e istniało tu sanktuarium religijne Czamów. W 1999 roku Mỹ Sơn zostało wpisane na listę zabytków światowego dziedzictwa.

Czytaj dalej „Wycieczka do My Son – czyli zwiedzamy hinduistyczne świątynie w centralnym Wietnamie”

Mui Ne – co warto zobaczyć? (Wietnam)

Mũi Né to maleńka miejscowość położona na południowo-wschodnim wybrzeżu w Wietnamie. W prowincji Bình Thuận, na morzu Południowochińskim. Jest to jedno z bardziej znanych miejsc dla turystów w Wietnamie. Półwysep jest wioską rybacką, dzieli ją 22 km od centrum miasta Phan Thiết, jednej z 16 dzielnic tego miasta. Bardzo mocno rozwinęła się tu turystyka. Plaża Mũi Né jest najbardziej popularną plażą o charakterze tropikalnym. Panują tu silne wiatry, stąd zobaczyć tu można osoby uprawiające kitesurfing oraz windsurfing. 

Czytaj dalej „Mui Ne – co warto zobaczyć? (Wietnam)”

Czy warto w Wietnamie odwiedzić Ha Long?

Ha Long to miejsce numer jeden gdy zapytasz każdego kto był lub wybiera się do Wietnamu. Czy naprawdę warto tam jechać? Ile spędzić tam dni i jakie atrakcje tam na nas czekają? Jak zaplanować wycieczkę i ile to wszystko kosztuje? A może pominąć ten punkt na mapie? Ile osób, tyle opinii. Opiszę wam na podstawie swoich doświadczeń i wrażeń tą wycieczkę.

Czytaj dalej „Czy warto w Wietnamie odwiedzić Ha Long?”

Co warto zwiedzić w Hanoi – stolicy Wietnamu?

Wiza na lotnisku wbita w Wietnamie. Przyleciałeś/aś i co dalej? Przed tobą niesamowita przygoda w wielkim mieście. Przeczytaj wpis i daj się ponieść miastu.

Hanoi – stolica Wietnamu. Miejsce, gdzie czeka na ciebie wiele atrakcji i zaskoczeń. W zasadzie to już po wyjściu z samolotu zaczyna się przygoda. Na początku wszystko wygląda niepozornie, do momentu gdzie wpadasz w wielki tłok ludzi i orientujesz się, że jesteś w centrum chaosu. Tak, Hanoi to bardzo tłoczne miasto. Życie toczy się tutaj na ulicy. Na każdym kroku usłyszysz trąbienie samochodów, skuterów jest od groma i zazwyczaj nie masz szans by usłyszeć własne myśli bo jest tak głośno!

Czytaj dalej „Co warto zwiedzić w Hanoi – stolicy Wietnamu?”

E-wiza turystyczna do Wietnamu

Wpis zacznę od tego, że zanim wyrobiłam e-wizę miałam w głowie dosłownie bombę jak ja powinnam sprawy wizowe do Wietnamu załatwić. Zacznijmy od tego, że aby dostać się na teren Wietnamu musimy mieć wizę. Nie kupicie jej na lotnisku! Ważne aby odpowiednio wcześniej przed wyjazdem o posiadanie wizy zadbać. Nie załatwiajcie nic na kilka dni przed wylotem. Sprawy wizowe potrzebują czasu. 

Czytaj dalej „E-wiza turystyczna do Wietnamu”

1 dzień w Kutaisi – Gruzja

Kutaisi leży w zachodniej części Gruzji. To tu właśnie lata tania linia lotnicza Wizzair. Kutiasi to drugie największe miasto w Gruzji, zaraz po Tbilisi. Od 2012 roku jest siedzibą Parlamentu Gruzji. Lotnisko oddalone jest około 14 km od centrum miasta. Dostaniemy się tu po przylocie marszrytką, która obsługuje kierunek lotnisko-centrum lub możemy zabrać taksówkę, ale wiadomo jest to droższa opcja. 

Czytaj dalej „1 dzień w Kutaisi – Gruzja”

Gruzińskie wina

Gruzja jest najstarszym winiarskim regionem na świecie. Najważniejszym ze wszystkich rodzai win jest czerwone. Będąc w Gruzji będziecie mieli wiele okazji na degustację. Co ciekawe, posmakujecie go nie tylko w winiarniach, ale w zaciszu waszego miejsca noclegowego – jeżeli wybraliście opcję spania u kogoś. Wasz gospodarz na pewno uraczy was swoim osobiście robionym specjałem. Muszę przyznać, że wina w Gruzji smakowały wyjątkowo! A najbardziej te, które nalano mi prosto z plastikowej butelki jako domowy specjał od pani domu.  

Czytaj dalej „Gruzińskie wina”

Co warto wiedzieć przed wyjazdem do Gruzji?

Przygotowując się do wyjazdu do Gruzji warto zapoznać się z kilkoma ważnymi informacjami a także ciekawostkami na temat tego kraju. Pamiętam, że przed wyjazdem w mojej głowie roiło się od tysiąca pytań – chciałam wiedzieć jak wygląda połączenie komunikacyjne w Gruzji, czy da się w niektórych miejscach płacić kartą czy mam mieć ze sobą tylko gotówkę? Jak to będzie z noclegami – czy muszę o wiele wcześniej zamówić pokój, czy znajdę bez problemu coś na miejscu. Jak będzie z jedzeniem? Jak z elektrycznością? Higieną? Jacy są ludzie? I tak dalej i tak dalej. Postanowiłam Wam to wszystko poukładać w oparciu o mój wyjazd do Gruzji. No to zaczynamy! 

Czytaj dalej „Co warto wiedzieć przed wyjazdem do Gruzji?”

Jacy są Gruzini?

Byłam w Gruzji tylko dwa tygodnie. Choć to nie za długo to wystarczyło by dokonać pewnych obserwacji. Gruzini to bardzo towarzyski naród. Oprócz tego, że praktycznie każda spotkana na naszej drodze osoba była dla nas bardzo życzliwa, to chcę bardzo podkreślić to, że oni mają totalnie inny styl bycia niż ludzie chociażby w Europie. Ludzie w Gruzji są zazwyczaj uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni do innych. 

Czytaj dalej „Jacy są Gruzini?”

Gruzja: Mestia i Ushguli – co warto zobaczyć ?

Będąc w Gruzji koniecznie należy zrobić przystanek w Mestii i Ushguli. Jeżeli kochacie góry, to uznajcie to za konieczną – konieczność! Oba miejsca są obłędne i żałuję, że nie miałyśmy z Natalią więcej czasu by tam pobyć. Na tyle co nam się udało to i tak byłyśmy zadowolone. Te widoki zatykają dech w piersi. Sama droga do Mestii od pewnego momentu staje się bajką … taką krainą, którą zazwyczaj widzimy za ekranem swego telewizora we mgle lub w wyobraźni. Miałam wrażenie, że powinnam się uszczypnąć – bo nie wierzyłam, że mogę być w tak pięknym miejscu. To był raj na ziemi. 

Czytaj dalej „Gruzja: Mestia i Ushguli – co warto zobaczyć ?”

Zwiedzanie Tbilisi – Gruzja

Stolica Gruzji ma do zaoferowania wiele fajnych miejsc. Warto spędzić tu więcej niż jeden dzień. Na początku naszej podróży byłyśmy tu tylko przejazdem, ale na szczęście w dalszym planie były 2 dni na stolicę. Tbilisi jest ciekawym miastem z historią. Tu nowoczesność miesza się z przeszłością – co bardzo widać w architekturze. Nie trzeba się za bardzo wysilać by zauważyć nowoczesne mosty, oszklone budynki czy stare drewniane domki. Najbardziej klimatycznym jest chyba Stare Miasto. 

Czytaj dalej „Zwiedzanie Tbilisi – Gruzja”

Czy warto lecieć do Gruzji w październiku?

Tym razem skupię się na planowaniu podróży. Wybierając termin na wyjazd do Gruzji kierowałam się nie tylko terminem otrzymanego urlopu, ale także porą roku. Podobno w Gruzji najpiękniej jest właśnie jesienią – szczególnie w okolicach górskich. Postanowiłam to sprawdzić i powiem tyle – było bajecznie. W górach faktycznie widoki odbierały mi mowę, a kolorystyka krajobrazu sprawiała, że byłam naprawdę w innym wymiarze. 

Czytaj dalej „Czy warto lecieć do Gruzji w październiku?”

Dawit Garedża – wycieczka do kompleksu monastryów (Kachetia, Gruzja)

Będąc w Sighnaghi postanowiłyśmy zrobić sobie jednodniową wycieczkę do słynnego kompleksu monastryrów – Dawit Garedża (დავითგარეჯა). Kompleks położony jest na półpustynnych stokach góry Garedża. W tym miejscu możesz już podziwiać Azerbejdżan, gdyż znajdujesz się w rejonie Ağstafa. Dawit Garedża to od zawsze temat sporu pomiędzy władzami gruzińskimi a azerskimi – czyj jest kompleks? gruziński czy azerski? Jedno jest pewne, stojąc na wzgórzach przy klasztorze oglądasz z jednej strony panoramę Gruzji a z drugiej Azerbejdżanu. I za każdym razem widok jest niesamowity!

Czytaj dalej „Dawit Garedża – wycieczka do kompleksu monastryów (Kachetia, Gruzja)”

Sighnaghi (სიღნაღი) – gruzińskie miasto w rejonie Kachetii. Warto tu zajrzeć!

Miasto Sighnaghi leży we wschodniej Gruzji. Jest to jedno z najmniejszych miast kraju. Produkuje się tu głównie wino i tradycyjne dywany. Samo miasteczko jak i okolica słynie z pięknych widoków, nie bez powodu porównuje się te tereny do Toskanii. Mi się tutaj bardzo podobało!

Czytaj dalej „Sighnaghi (სიღნაღი) – gruzińskie miasto w rejonie Kachetii. Warto tu zajrzeć!”

Kazbegi – wycieczka do klasztoru Cminda Sameba w Gruzji

Gdy leciałam do Gruzji w głowie miałam mnóstwo wyobrażeń o tym kraju. Zastanawiałam się jak to będzie gdy zestawie to co mam w głowie z rzeczywistością. Pierwszym takim starciem było podejście do klasztoru Cminda Sameba w Kazbegi. Naczytałam się na wielu blogach o trasach, o podejściu i wiele pomogła mi także w uzmysłowieniu sobie jak tam jest blogerka Magda Konik, która można rzec mieszka już na stałe w Gruzji – przynajmniej na razie, ale raczej na dłużej. 

Czytaj dalej „Kazbegi – wycieczka do klasztoru Cminda Sameba w Gruzji”

Sri Lanka w październiku – czy warto wtedy lecieć, jakie ubrania zabrać?

Zanim wyruszamy w podróż szukamy informacji o pogodzie, warunkach klimatycznych a także ogólnym zarysie danego Państwa. Azja bywa monsunowa i kapryśna. Tekst napisałam dla osób, które zastanawiają się czy lecieć na Sri Lankę w październiku? Podzielę się z wami moim doświadczeniem. 

Czytaj dalej „Sri Lanka w październiku – czy warto wtedy lecieć, jakie ubrania zabrać?”

Chcecie dżunglę? To zapraszamy na nasz katamaran – czyli o tym jak na Sri Lance trafiłam do domu wujka bez prądu

DSC_0741Jesteśmy w Mirissie. Jest bardzo wcześnie, bo 4 nad ranem. Wstajemy i szybko do tuk-tuka bo idziemy na mini statek. Mamy dzisiaj w planie oglądać wieloryby i delfiny. Wypływamy na ocean. Po 3 godzinach pełne radości wysiadamy ze statku. Załoga zaprzyjaźnia się z nami i tak jakoś kolejne dni spędzamy na wesoło z nimi. 

Czytaj dalej „Chcecie dżunglę? To zapraszamy na nasz katamaran – czyli o tym jak na Sri Lance trafiłam do domu wujka bez prądu”

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑