Z Walii udajemy się w dalszą podróż nad jeziora. Anglia serwuje nam piękne krajobrazy poza zieloną Walią w postaci cudownych jezior. Jedziemy krętymi serpentynami, drogi są wąskie, śliskie i niebezpieczne. Rzadko jednak mijają nas samochody, o ludziach nie wspomnę.
Jest magicznie i mglisto. Nie mamy Internetu, nie wiemy chwilami jak jechać bo GPS nie działa, nie mamy zasięgu w telefonach. Zastanawiamy się czy będziemy mieli co jeść, bo w okolicy jeden marny sklepik i prawie zero gastronomii.