Recenzja filmu „Pod mocnym aniołem” Smarzowskiego

Alkohol to cichy morderca. Wkrada się do krwiobiegu małymi krokami, najpierw jest fajnie… Masz całe swoje życie na dłoni i jest niezła zabawa. Potem popadasz w rutynę, która okazuje się Twoim osobistym dnem. Jesteś co prawda Panem swego świata, ale marnie nim rządzisz. To pierwsze myśli po filmie, które błąkały się po mojej głowie.

Czytaj dalej „Recenzja filmu „Pod mocnym aniołem” Smarzowskiego”

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑