
O Bergen muszę zacząć wpisy od moich emocji, które towarzyszyły mi od samego początku. Zacznę od tego, że pewnego dnia nad moją głową wisiało wiele myśli, znaków zapytania i zastanowień: jak to będzie polecieć gdzieś samej? Zamiast rozmyślać na ten temat i zastanawiać się nad bezpieczeństwem, jednym kliknięciem kupiłam bilety do Bergen.
Czytaj dalej „Jak poleciałam sama do Bergen – czyli strach ma (nie!)wielkie oczy …”