Są głośne, chaotyczne i pełne kurzu. W powietrzu unosi się dziwny zapach smażonego jedzenia, wymieszany ze spalinami, potem i promieniami upalnego słońca.
Miasta na Sri Lance są ciekawe, ale męczące.
Przebywasz w nich dzień dwa i masz ochotę uciec do wioski, gdzie życie toczy się całkowicie inaczej.
Nasz autobus ma nas zawieść do Matale, a potem to już prosta droga do Kandy. Ooo nie! nie! jednak troszkę jak to na Sri Lance w transporcie bywa będzie zamieszania.