Kolejnym przystankiem po Aveiro było Porto. Dostałyśmy się tam pociągiem za ok. 4 euro. Zaraz przed wyjściem z dworca zachwyciły nas fasady ścian tego ogromnego budynku. Piękne niebiesko-białe malowidła przywitały nas w Porto.
Portugalia – czyli o czym niebawem napiszę?
Jak pewnie część z Was wie już wróciłam z Portugalii. Miałam okazję zwiedzić większą jej część, od Lizbony aż po Porto. Nie zdążyłam z południem, ale wrócę tam, bo kraj jest warty każdego wolnego czasu.
Panorama miasta – Lizbona / fot. Katarzyna Irzeńska Czytaj dalej „Portugalia – czyli o czym niebawem napiszę?”

