Fotografia krajobrazu – Tim Fitzharris

Mogłoby się wydawać, że fotografia krajobrazu należy do kategorii zdjęć, które można wykonać w prosty sposób. Cóż może być trudnego w wykonaniu zdjęcia obrazu, bez postaci, samej natury. Otóż, krajobrazy są równie skomplikowane jak przykładowo portrety.

Podstawą jest sprzęt i odpowiednia wiedza na temat wykonywania zdjęć natury. Ogromną rolę odgrywa tutaj światło. Warto pamiętać, by również podczas fotografowania krajobrazu mieć ze sobą statyw. Autor książki przekazuje nam swoją wiedzę za pomocą rad.

Opisuje różnego rodzaju krajobrazy, które miał przyjemność fotografować i opisuje najważniejsze elementy. Inaczej należy przygotować się do wykonania zdjęcia góry, inaczej do wodospadu a jeszcze inaczej do zdjęć na pustyni. Oprócz rad, autor opisuje również techniki fotografowania, dokładnie wyjaśniając je. Jeżeli przykładowo opisuje ogniskową obiektywu, to robi to w taki sposób, że czytelnik jest w stanie wszystko zrozumieć.

Przepiękne zdjęcia w tej publikacji, a każde z nich poparte opisem. Krajobraz ma jeszcze pewną cechę, która umożliwia wykonanie zdjęć tego samego miejsca z kilku perspektyw. Otóż zmieniające się pory roku wpływają na wygląd miejsca.

źródło: fotopolis.pl

To niesamowite, że zmiana pory roku może mieć tak ogromny wpływ na to co widzimy. Uchwycenie odpowiednio poszczególnych walorów ekspozycji pozwoli na zobrazowanie tego co w danym krajobrazie najpiękniejsze.

Przedstawione fotografie w publikacji zatykają dech w piersi, patrząc na nie ma się ochotę samemu wykonać takie zdjęcia. Dzięki wielu próbom, każdy z nas ma szansę na wykonanie przepięknych zdjęć. Ta książka pomoże uchwycić odpowiedni moment na zdjęciu, ale także pozwoli na zrozumienie wielu ważnych kwestii.

autor recenzji: Katarzyna Irzeńska

wydawnictwo: Galaktyka

Fotografia daleko od domu – Artur Chmielewski

Autor wprowadza czytelnika w dosłownie wszystkie tajniki fotografii, która wykonywana jest „daleko od domu”. Sam fakt wyjazdu, budzi w człowieku z jednej strony ciekawość, ale z drugiej niepewność.

Nie łatwo jest dobrać odpowiedni sprzęt do wszystkich warunków, dlatego zanim postanowisz wybrać się z aparatem w daleką podróż, przygotuj się jak nalezy. Wiedz, że każde miejsce na ziemi, bez względu na to jaką wiedzę na jego temat posiadamy, może nas zaskoczyć.

źródło: Helion S.A

Z książki dowiemy się tak naprawdę wielu wskazówek związanych z wyjazdem fotografa. Poznamy tajniki pakowania poszczególnego sprzętu, ale tu może nawet zaskoczę – od profesjonalnych akcesori, które są niezbędne jak body, obiektywy, statywy po nawet taśmę klejącą!, która wbrew pozorom może nam uratować zdjęcie.

Dzięki wielu fotografiom, które są zamieszczone w książce możemy sami zobaczyć, że robienie zdjęć poza miejscem zamieszkania naprawdę różni się od naszego codziennego życia. Wyjeżdżając każdy z nas ma możliwość odkrycia czegoś nowego i niesamowitego.

Ta książka to 21 mądrych rozdziałów. Potraktowałam je jako wskazówki i dobre rady na dalsze przygody z aparatem. Autor skupił się w jednym z rozdziałów na blogach oraz fotoksiążkach. Coraz częściej widzimy zjawisko pojawiania się w świecie Internetu fotoblogów, a z wakacji nie raduje nas album z tradycyjnych zdjęć, a profesjonalna książka – nasz fotoalbum.

źródło: Helion S.A

Kurz, deszcz, śnieg, susza i inne warunki, które nie sprzyjają fotografowi są dokładnie opisane w tej książce. Jak należy się dostosować do pogody i miejsca, kultury czy panującej atmosfery? Artur Chmielewski wszystko nam wyjaśnia.

Podsumowując, wyjazdy mimo iż przyjemne wymagają porządnego przygotowania, by cel został zrealizowany. Polecam każdemu, kto wybiera się w daleką podróż w celach wykonywania zdjęć, by przed wyjazdem zapoznał się z tą książką, bo naprawdę warto!

autor recenzji: Katarzyna Irzeńska

wydawnictwo: Helion S.A

Fotograf w podróży – Inspirujący przewodnik po świecie reporterskiej fotografii podróżniczej. Piotr Trybalski.

Książka wydawnictwa Helion stanowi piękne wprowadzenie do  świata fotografii i podróżowania po świecie. Sam autor mawia – Bo fotograf w podróży to ktoś taki, przed kim stoi wyzwanie i misja….  To prawda, wszelkiego rodzaju wyjazdy, które związane są z koniecznością wykonania zdjęć jako dowód wykonanej pracy wymagają ogromnego poświęcenia i są dokładnie jak opisuje autor misją. Dzięki książce dowiemy się nie tylko bardzo wiele na temat sprzętu i jego zabezpieczeń podczas transportu, ale także poznamy wiele technik, metod i zastosowań, które będą niezbędne podczas fotografowania w podróży.

okładka: Helion

Inne warunki panują na pustyni, inne na lodowcu. Do każdych fotograf musi się dostosować, by nie zniszczyć sprzętu i wykonać zdjęcia jak najlepszej jakości. Miejsce do którego jedziemy również ma znaczenie. Przygotowanie do podróży nie kończy się na spakowaniu sprzętu i posiadaniu dobrego humoru. Inaczej będziesz fotografował ludzi i miejsca w krajach muzułmańskich, całkiem inaczej w krajach UE. Pamiętaj, że zawsze przed wyjazdem musisz się przygotować. Piotr wskazuje nam w swojej książce na co zwrócić uwagę w poszczególnych krajach czy kręgach religijnych. Przede wszystkim musisz wtopić się w tłum a nie wyróżniać. Ale jak to zrobić z sprzętem, gdy naprawdę każdy element jest niezbędny? Autor ukazuje nam jak zakamuflować swą profesję i bezpiecznie poruszać się po miejscach, które mogą dla Ciebie jako fotografa stanowić potencjalne zagrożenie.

źródło: fotografwpodrozy.pl

Książka jest przyjemna w czytaniu, ale przede wszystkim przepełniona ogromem wiedzy i doświadczeń autora w zakresie podróżowania i fotografii. Dzięki ogromnej liczbie ilustracji, możemy dosłownie zrozumieć to co autor miał na myśli opisując poszczególną chwilę. Polecam serdecznie książkę wszystkim pasjonatom podróży po świecie. Bez względu na to czy jesteś amatorem fotografii jak ja lub profesjonalistą, warto w swojej domowej biblioteczce mieć ten egzemplarz. Jeżeli nawet wybierasz się tylko na wakacje, a posiadasz konkretny sprzęt fotograficzny, również kilka rozdziałów z tej książki, pomoże Ci rozwiać pewne wątpliwości, które zapewne posiadasz.

źródło: Helion

Daleka podróż to wyzywanie dla każdego z nas. Uwiecznienie chwili na zdjęciu, jest bezcenne. Zadbaj o to, by ta chwila była najpiękniejsza. Szukaj wskazówek i nie bój się świata. Czytaj i zdobywaj wiedzę.

 

 

 

Fotografia z lampą błyskową w praktyce

Dla osób, które do tej pory mają problemy z pojęciami takimi jak: czas naświetlania, TTL, synchronizacja z błyskiem czy softbox mam dobrą nowinę. Wszelkie niejasności rozstaną rozwiane po lekturze tej książki. Przede wszystkim co podobało mi się podczas czytania kolejnych stron. Autor podszedł poważnie do tematu wyjaśniając większość pojęć stosowanych w swym opisie. Najlepszym jednak wyjściem by pokazać różnicę w stosowaniu lampy przy wykonywaniu zdjęć z fotografiami, które zostały wykonane bez dodatkowego oświetlenia było zestawienie tych samych zdjęć z użyciem i bez użycia flasha. Dla osób, które wykonują zdjęcia bez dodatkowego oświetlenia to porównanie może stanowić ogromne zaskoczenie. Dlaczego? Ano dlatego, że zdjęcia się mogą dramatycznie różnic. Dzięki temu porównaniu, docenimy jak ważne jest światło podczas wykonywania naszych zdjęć.

okładka: Wydawnictwo Galaktyka

Opisane przykłady nie są wymyślone przez autora, nie jest to sucha teoria. Mamy stan faktyczny, który ewidentnie wskazuje nam wartość posiadania lampy błyskowej. Osobiście posiadam lampę błyskową do swojego Canona, ale zamiennik. Autor podkreśla, że warto zainwestować zawsze w lepszy sprzęt, bo sami zobaczymy efekty. Dopiero po lekturze tej książki, odkryłam w swojej lampie funkcje, które dotychczas były mi nieznane. To kompendium wiedzy na temat wykonywania zdjęć z lampą błyskową i idealny samouczek. Przedstawione przykładowe sesje w studio i plenerze pozwoliły mi na zrozumienie wielu funkcji, które posiada moje urządzenie.

źródło: fotopolis.pl

Autor skupia się nie tylko na samej lampie a na ogólnym pojęciu oświetlenia. Opisane są wszelkie akcesoria, które mogą towarzyszyć fotografowi podczas sesji zdjęciowej, które mają wpływ na oświetlenie obiektu. Z tą książką nie tylko zdobędziesz wiedzę teoretyczną, ale dowiesz się czego unikać a jakie techniki stosować, by zdjęcia, które wykonasz były profesjonalne. Polecam serdecznie tę książkę wszystkim zainteresowanym tematyką stosowania lamp błyskowych podczas wykonywania zdjęć.

źródło: fotopolis.pl

Uczestniczyłam jakiś czas temu w kursie fotograficznym, gdzie miałam okazję stosować kilka lamp błyskowych. Dzięki lekturze tej lekturze, pogłębiłam wiedzę oraz mogę w pełni świadomie korzystać z swojego sprzętu bez obaw, że popełnię wiele błędów.

autor recenzji: Katarzyna Irzeńska

Kompozycja – od zdjęcia do arcydzieła

Każda fotografia odpowiednio wykonana może być arcydziełem. Jeszcze jedną z lepszych informacji, jest ta, iż każdy z nas jest w stanie wykonać owe arcydzieło. Książka skłoniła mnie do wielu przemyśleń nad zdjęciami, które dotychczas wykonywałam.

Po przeczytaniu uznałam, że oprócz ustawień manualnych w aparacie, które staram się stosować wedle przyjętych zasad, powinnam chyba oddać się wodzy fantazji i spróbować ustawić parametry wedle nienormowanych reguł. Autorzy wskazują, iż porównanie kilku fotografii, wykonanych z różnej perspektywy i w różnych ustawieniach otwiera oczy osobie wykonującej zdjęcie. Czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak różne mogą być de facto te same zdjęcia.

okładka: Wydawnictwo Helion

Lekturę rozpoczynamy od spakowania sprzętu. Bardzo podobał mi się wstęp, ponieważ wiele można mówić o zdjęciach, jednak by je wykonać, należy się odpowiednio przygotować. Oczywiście nie posiadam bogatego asortymentu obiektywów jak autorzy, ale sam fakt wyjaśnień różnic, które są pomiędzy omawianymi obiektywami, pozwalają mi uzmysłowić sobie, różnorodność opisywanego sprzętu. Dodatkowo, w książce znajdziemy dokładny opis podstawowych pojęć związanych z fotografią jak: przysłona, otwarcie migawki, natężenie światła, ISO, bilans bieli etc. Dzięki poszerzeniu lub utrwaleniu dotychczasowej wiedzy, mam możliwość wyobrażenia sobie co autor ma na myśli, a przykładowe fotografie ilustrujące dokładnie opisywane elementy, są niesamowicie pomocne w zrozumieniu tematu.

źródło zdjęcia: http://www.pma-show.com

Książka jest zbiorem wiedzy kilku fotografów. Kobiety i czterech mężczyzn, którzy opisują poszczególne zakresy tematyczne, w sposób bardzo zrozumiały. Dzięki wielu autorom książka nie jest monotematyczna, a stanowi kopalnię wiedzy i odmienne poglądy autorów na poszczególne tematy. Im dalej się wczytamy, tym przekaz informacji staje się bardziej zaawansowany. Na początku zostajemy wtajemniczeni w świat i nomenklaturę fotografii, tylko po to by w dalszej części zrozumieć co autorzy mieli na myśli. Serdecznie polecam książkę, gdyż jest bogata zarówno w niesamowite ilustracje, ale także merytorycznie mnie zachwyciła!

Fotografia portretowa bez tajemnic Bryana Petersona

Zanim zaczęłam czytać książkę zastanowiła mnie jedna kwestia. A mianowicie, jak można opisać wykonywanie portretu tak, by czytelnik mógł sobie to wyobrazić i co najważniejsze poczuć przesłanie, które autor ma na myśli. W bardzo prosty i skuteczny sposób zrobił to autor opisywanej książki. Opowiada on o wielu miejscach na świecie gdzie był i w jaki sposób próbował wykonywać zdjęcia z ludźmi. Na pierwszy rzut oka, wydaje się, że praca fotografa z człowiekiem może być w miarę prosta, gdyż na podstawie rozmowy, można kogoś według swoich wymagań ustawić i wymusić „pozycję modela”. Praca z ludźmi przy wykonywaniu zdjęć jest nie tylko pewnego rodzaju wyzwaniem, ale także uczy cierpliwości oraz spojrzenia na każdego z innej perspektywy.

okładka: wydawnictwo Galaktyka

Z książki dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Interesującym przykładem, może być wykonywanie zdjęć osób podczas wykonywania pracy. Weźmy pod uwagę rybaka, który na co dzień zajmuje się połowem ryb. Człowiek ten, z racji wykonywania swego zawodu i przywiązania do niego, będzie na fotografii wyglądał bardziej wiarygodnie na zdjęciu, niż pozujący model „przebrany” za rybaka. Osoba na zdjęciu wcale nie musi być piękna, lecz poprzez swoją osobowość i swobodę, staje się bardziej wiarygodna. Rewelacyjnie autor opisuje sytuacje, że gdyby owego rybaka, przebrać za biznesmana, to rezultat w otrzymanym zdjęciu mógłby nie przynieść nikomu korzyści, gdyż rybak nie czuł by się sobą. Dlatego w modelingu, bardzo trudne jest wczuwanie się w różne role.

Peterson nie sprawia wrażenia „omówienia tematu”. On oprowadza czytelnika po swoim świecie. Każde zdjęcie i jego perspektywa jest dokładnie opisana , a fotografie w książce są tego dowodem. Jeżeli autor wspomina o wykonywaniu zdjęcia z użyciem światła bocznego, to opisuje dokładnie jak należy takie zdjęcie wykonać, czym jest oświetlenie boczne, jakie są jego wady i zalety. Dodatkowo zawsze mamy ilustrację, która pokazuje nam zdjęcie z wykorzystaniem bocznego oświetlenia. Przy każdej ilustracji jest opis z informacją, kto jest na zdjęciu, kiedy i gdzie było wykonane, a także są podane parametry np. przysłony czy czasu naświetlenia. Dzięki temu jako czytelnik mogę swobodnie wyobrazić sobie o czym autor tak naprawdę pisze i dodatkowo mam możliwość obejrzenia konkretnie opisanego przykładu.

Bryan Peterson,

zdjęcie: http://www.pvx.com.ph

Zdjęcia z ludźmi wymagają w razie chęci publikacji zdjęć ich zgody na wykorzystanie wizerunku. Autor opisuje nam dokładnie o co w tym wszystkim chodzi i jak się przygotować do spisania umowy, na wykorzystanie wizerunku. Dowiemy się też, jakich fotografii najczęściej oczekują banki zdjęć.

Ta książka, to również psychologiczna opowieść o tym, jak nawiązywać nowe znajomości i nie bać się zapytać ludzi o możliwość wykonania im zdjęcia. Należy się do takiego działania odpowiednio wcześniej przygotować i być wiarygodnym, mówić prawdę. Jeżeli robimy zdjęcie, do swojego portfolio, powiedzmy o tym, jeżeli chcemy wysłać zdjęcie na konkurs nie wymyślajmy historii nie z tej ziemi, tylko powiedzmy jaki jest nasz cel.

Książkę przeczytałam z przyjemnością. Bardzo lubię wykonywać portrety. Do tej pory moimi obiektami byli znajomi. Po tej książce, myślę, że warto przełamać swą „nieśmiałość” i przejść krok dalej. Być może ku mojemu zdziwieniu wiele osób zgodzi się na wykonanie im zdjęć, lecz nie dowiem się tego, dopóki nie spróbuję.

autor recenzji: Katarzyna Irzeńska

 

Sztuka fotografowania architektury. Ujęcia z dobrej perspektywy – Tomasz J. Gałązka

Czy zastanawialiście się kiedyś nas kształtem, kolorem czy stylem budynków, które na co dzień mijacie? Z perspektywy osoby fotografującej, na pewno, jednak zapewne przy budowlach  bardziej przyciągających wzrok. Inne, małe i szare – odchodzą w zapomnienie. Architektura jest bardzo ciekawa pod każdym względem. Dzięki zastosowaniu różnych styli, miejsca, które zwiedzamy lub nawet na co dzień mijamy, mają w sobie charakterystyczne elementy.

Pierwszy rozdział książki, to przypomnienie styli architektonicznych. Uważam, że lepszego początku książka nie mogła mieć. To mała powtórka z szkolnych lat, ale tak bardzo ważna w dalszej lekturze tej książki. Przede wszystkim idąc ulicą możemy stawiać sobie pytania: „Od czego zacząć?” ; „ Na co mam zwrócić uwagę?” ; „ Z jakiej perspektywy wykonań zdjęcie?” ; „ Czy mój aparat wykona  dobrą fotografię?”. Wszystkie odpowiedzi znajdziemy w książce. Autor opisuje wszystkie najważniejsze elementy fotografii architektury „od A do Z”. Zanim wykonamy zdjęcie, poznamy wizję autora, na temat opisanych miejsc. Dowiemy się na co zwracać uwagę. Dodatkowo, opisane przypadki są przytaczane przykładami  do rzeczywistości. Czasem książkowy opis musi zostać odstawiony w bok, by wykonać dobre zdjęcie. O tym właśnie jest ta książka. Nie ma tu sztywnych szablonowych opisów, które mogą stanowić niezrozumiałe pojęcia.

Kwestia sprzętu. Otóż w jednym z rozdziałów dowiecie się na co należy podczas zakupu zwrócić uwagę. Bardzo ważnym wyborem jest obiektyw, który zastosujemy do fotografowania architektury. Lampa błyskowa i inne elementy niezbędne do wykonywania zdjęć, zostały opisane przez autora.  W kolejnych rozdziałach przeczytamy czym jest kompozycja – dla laika- pojęcia: linia, plama, kolor, obramowanie, symetria, asymetria, czy kontrast nabiorą innego znaczenia.

By wykonywać zdjęcia budynków, miejsc sakralnych, ogrodów i innych budowli należy stosować odpowiednie style fotografowania, które również zostały opisane. Dowiecie się również jak retuszować wykonane zdjęcia, jak wykonać korektę ekspozycji czy zmienić kolorystykę.

Co najważniejsze. Książka jest wzbogacona wieloma ilustracjami, przy każdej z nich opis. Dzięki tak dokładnemu przedstawieniu omawianej tematyki, czytelnik może sobie wszystko wyobrazić. W niektórych rozdziałach na końcu znajdziemy ćwiczenia do wykonania. Przyznam, że czułam się jakbym miała wykonać zadanie domowe. Jednak po przeczytaniu rozdziału i zastosowaniu się do opisanych ćwiczeń naprawdę moje spojrzenie na budynki, którym dotychczas robiłam zdjęcia zmieniło się.  Oczywiście nie mogłam wykonać wszystkich ćwiczeń, bo niektóre wymagają czasu, np. „ ćw. 1. Wykonaj zdjęcie parku, ćw.2. Wykonaj zdjęcie parku jak będzie ośnieżony i oszroniony”. Będę musiała z ćwiczeniem drugim poczekać do zimy, ale sam fakt, iż będę porównywała oba zdjęcia oraz że mam zadanie do wykonania wywołuje pozytywne emocje.

Po lekturze moje spojrzenie na architekturę, nawet  w moim miejscu zamieszkania zmieniło się. Idąc ulicą widzę więcej i wszystko analizuję. Otworzyły mi się tak naprawdę oczy, dodatkowo zauważam rzeczy, które wcześniej były dla mnie niewidoczne. Polecam książkę wszystkim, którzy są zainteresowani fotografią architektury. Myślę, że Wam również „otworzą się oczy” w waszych miejscach zamieszkania podczas zwykłego spaceru. Doświadczenie bardzo ciekawe i warte polecenia.

autor recenzji: Katarzyna Irzeńska

 

 

 

Reportaż ślubny w praktyce – recenzja

Książka napisana została przez słynnego fotografa, który specjalizuje się w fotografii ślubnej – Paula D. Van Hoy-a II. To przede wszystkim zbiór najbardziej istotnych informacji, które są potrzebne dla osoby pragnącej rozpocząć swoją przygodę z fotoreportażem ślubnym. Sam autor zdobywał wiedzę i doświadczenie latami. Pracę rozpoczął w wieku 16 lat, nie ukrywa, że początki były dla niego trudne.

Książka składa się z 18 rozdziałów. Każdy z nich poświęcony jest odrębnej tematyce z dziedziny fotografii ślubnej. Dowiemy się między innymi czym jest fotoreportaż, jak przygotować się do sesji zaręczynowej i ślubnej, jak przygotować sprzęt do tego wydarzenia, na czym polega promocja i stworzenie swojej własnej strony www. Dodatkowo czytelnik pozna wiele pojęć, które są związane z fotografią ślubną. Pewne rozdziały przedstawiają czytelnikowi informacje na temat wyceny własnej pracy, jak obrabiać wykonane zdjęcia i na czym skupić uwagę podczas wywoływania zdjęć.

Dla osoby, która pierwszy raz będzie fotografowała ślub ta książka stanowi pewnego rodzaju podręcznik. Wszystkie informacje, które przeczytacie są niezbędne do wykonania dobrych zdjęć i zrobienia wrażenia na kliencie. Osobiście, byłam na swojej pierwszej ślubnej sesji świeżo po przeczytaniu książki. Uważam, że nie mogłam sięgnąć do lepszej publikacji. Znalazłam w niej wszystkie interesujące mnie informacje, nie musiałam dodatkowo szukać poszczególnych zagadnień w innych źródłach, gdyż autor opisuje wszystko bardzo dokładnie i wyjaśnia kwestie, które mogą być niezrozumiałe dla czytelnika.

Na zakończenie dodam, iż książka napisana została w przyjaznym dla czytelnika języku. Wiele wskazówek, które daje autor podczas opisu poszczególnych sytuacji sprawdza się, w praktyce. Czytelnika ma wrażenie, że jest jednym z słuchaczy wykładu, który jest tak ciekawy, że po zakończeniu, chce się usłyszeć jeszcze więcej. Serdecznie polecam tę książkę wszystkim, którzy rozpoczynają działania związane z fotografowaniem ślubów, ale także tym, którzy posiadają już pewne doświadczenie, gdyż każdy czytelnik znajdzie tutaj coś dla siebie.

okładka: wydawnictwo Galaktyka

autor recenzji: Katarzyna Irzeńska

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑