Wybierając się do Paryża musiałam zorganizować sobie plan zwiedzania tak, by w pełni wykorzystać niecałe 3 dni jakie miałam do dyspozycji. Ktoś powie, że w tak krótkim czasie nie da się zwiedzić za wiele.
Faktycznie, jeżeli źle rozplanujemy dzień to zamiast zobaczyć jak najwięcej , będziemy narzekać na bóle nóg.
Ze względu na czas, finanse a także satysfakcję z ilości odwiedzonych miejsc wybrałam metro jako środek transportu, którym będę poruszała się po Paryżu. Jeżeli macie tak jak ja 3 dni na zwiedzanie, gdzie ostatni jest tak naprawdę liczony w połowie, bo przecież na lotnisko trzeba dojechać to warto wykupić sobie bilet np. dwudniowy.
Od zawsze wiadomo, że w podróży oprócz destynacji znaczenie ma miejsce gdzie śpimy. Wiele obiektów oferuje nam możliwość zakwaterowania, jednakże na czym się skupić podczas wyboru hotelu w podróży?
 Podczas oglądania filmu Elizy Kubarskiej „K2. Dotknąć Nieba” można sobie zadać szereg pytań: czy wspinanie jest egoistyczne?, czy można pogodzić posiadanie rodziny z pasją?, jak bardzo jesteśmy się w stanie poświęcić dla gór? lub jak rozumieć śmierć najbliższych ?
Trudne pytania i wiele odpowiedzi owianych ciszą, gdyż nie da się swobodnie rozmawiać o śmierci, gdy jest ona tak bardzo bolesna…
Kubarska po głośnej aferze na swój temat w dziedzinie wspinania tworzy film, który wzbudza emocje. Każdy kto interesuje się tematem wspinaczki czy gór wysokich słyszał o odebraniu Elizie Kubarskiej nagrody za wyznaczenie nowej drogi wspinaczkowej na fiordach w Grenlandii. Nie o tym chcę pisać, ale ten fakt przybliża mnie jedynie do pytania, które sobie zadawałam podczas filmu: Czy temat śmierci ma odwrócić uwagę widza na „wpadkę” Elizy Kubarskiej sprzed lat i wzbudzić szereg trudnych emocji, bo przecież nie można o śmierci mówić z uśmiechem?
I tu pewna kwestia wyjaśnień co do wspomnianej „afery”. Uważam, że wypowiedź Elizy Kubarskiej jest dość istotna i warta uwagi, a ja nie chcę wzbudzać wspomnień nad tym co było a skupić się wolę na świetnym dkumencie K2. Dotknąć nieba. TUTAJ macie link do wypowiedzi Elizy Kubarskiej na temat „tamtej afery”.
Rok 1986 przyniósł w Karakorum lawinę śmierci. Bardzo wielu wspinaczy straciło w tamtym roku życie właśnie pod K2. Cena jest wysoka bo warta wszystkiego. W jednej chwili ich pasja stała się traumą na całe życie dla ich najbliższych. Bohaterami dokumentu są dzieci tragicznie zmarłych himalaistów sprzed 30 lat. W roku 1986 odeszli: Tadeusz Piotrowski, Dobrosława Miodowicz-Wolf oraz Julie Tullis.

Eliza Kubarska wybrała się pod K2 wraz z dorosłymi już dziećmi himalaistów, byli to: Hania Piotrowska, Łukasz Wolf, Lindsay Tullis i Chris Tullis. Była to trudna podróż do wspomnień, które oni cały czas w sobie mają. Film bardzo porusza. Hania nie znała ojca, zginął zanim się urodziła. W swoich wypowiedziach podkreśla, że nie można stale czekać na ojca. Mimo, że się nie poznali ból jest ogromny. Hania dzielnie opowiada o swoim dorastaniu bez taty. Kolejnym bohaterem jest Łukasz Wolf, który wspomina swoją mamę Dobrosławę, która nosiła ksywę „Mrówka”. Łukasz miał 4,5 roku gdy zabrały ją góry. Pomimo tragicznych okoliczności jakie spotkały go w życiu, gdyż jego ojciec też zginął w górach Łukasz wybrał tę samą drogę – wspina się. Nie wyobraża sobie życia bez tej pasji. Kubarska rozmawia także z rodzeństwem Tullis, ich matka Julie również tragicznie zginęła pod K2. Przy ich historii wzruszyłam się chyba najbardziej, lecz trudno jest mi porównywać tu emocje, są tak samo przepełnione smutkiem.
Przy Lindsay Tullis zatrzymałam się na chwilę, bo to właśnie u niej widziałam ogrom negatywnych emocji wobec gór wymieszanych z próbą zrozumienia. Lindsay uważa się za gospodynię domową, która nie ma w sobie ani grama miłości do gór. Źle znosi wędrowanie pod K2 i najchętniej by uciekła stamtąd, bo fizycznie jest jej ciężko. Stale się przełamuje i widać z jaką wręcz mentalną wściekłością idzie dalej przed siebie mimo trudu jaki musi w to wkładać.
Końcówka filmu wzbudziła we mnie ogrom emocji. Przyznaję, że bardzo się wzruszyłam i rozpłakałam. W pewnym momencie po prostu poczułam ich ból, smutek, próbę wybaczenia a zarazem zrozumienia. Trudno jest zapomnieć, wymazać rodziców z pamięci. Nawet gdy nienawidzi się tego co robili, to emocje i więź pozostaną na zawsze.
Eliza Kubarska porusza także temat bycia rodzicem wspinaczem. To ogromnie trudna kwestia, na której temat znajdziemy tysiące opinii. Wśród wspinaczy w większości przypadków wdać wyższość pasji nad rodziną. To dość smutne ale prawdziwie. Mówi się o himalaistach czy alpinistach, że są egoistyczni. Wydaje mi się, że każda pasja wymaga trochę egoizmu. W przypadku wspinaczy wchodzi on na wyższy poziom. Miłość do gór może być tak silna, że przysłania oczy na resztę życia. Za wszelką cenę liczy się zdobycie szczytu, a powodów takiego zachowania jest tak wiele jak ludzi, którzy propagują swoją pasję.

Wspinacze to indywidualiści, którzy idą swoją drogą, a Ty możesz im chwilami w życiu potowarzyszyć. Chodzi przecież o to, by nie wchodzić im w drogę, bo nie ma to sensu. Będą robili swoje. Warto jednak spróbować ich zrozumieć, mimo wszystko. To bardzo trudne. Dla wielu osób niewyobrażalne. „Chcieliśmy stanąć na szczycie i …. dotknąć nieba”.
Nie można odbierać im tego „nieba”. Podczas oglądania zrozumiałam, że siła pasji ma możliwość dyrygowania naszym życiem. I jest to zachowanie, którego nie da się skontrolować i zmienić. Warto zobaczyć film i zatrzymać się na chwilę. Jestem pewna, że także przeżyjecie go bardzo i pewne fragmenty będą do Was wracać.
Trzeba przyznać, że bardzo dobre ujęcia i obrazy zostały zmontowane w filmie. Piękno K2 w tle zachwyca ale zarazem przeraża.
Zdjęcia w tekście: „K2. Dotknąć nieba” (fot. David Kaszlikowski/HBO)
W Paryżu byłam tylko trzy dni. Wiele osób powie, że to za mało by zwiedzić miasto. Sama uważam, że przydałby się tydzień, by w pełni zobaczyć większość atrakcji jakie serwuje nam to miasto.
Ja mam jednak 3 dni i muszę się jak najbardziej spiąć, by zobaczyć jak najwięcej i nie tracić na tym czasu, którego mam tak mało. Jak zaplanować 3 dni w Paryżu by zobaczyć dużo? Co trzeba pominąć? Co jest warte uwagi? Jak poruszać się po mieście? I gdzie szukać noclegu?
Nie będzie to wpis o chodzeniu po knajpach, bo to można zrobić wszędzie i szkoda marnować czas na picie piwa za barem, a obok tyle atrakcji. Piwo oczywiście znajduje się w repertuarze, ale jako dodatek i to w fajnych miejscach jakie udało nam się w Szczyrku znaleźć.
Dom Kultury w Rybniku-Chwałowicach (Rybnik ul. 1 Maja 91B, tel. 32 4216222) zaprasza w czwartek 11 czerwca 2015 r. o godz. 18.00 na spotkanie zorganizowane w ramach akcji pomocy mieszkańcom Nepalu po trzęsieniu ziemi.
Wstęp – to jedyne 10 zł. Całość dochodu z pokazu przekazana zostanie na rzecz pomocy mieszkańcom Nepalu, a w szczególności uczniom jednej z nepalskich szkół.
Przewodnik „Paryż – udany weekend” Michelin, wydany przez Bezdroża to dobry wybór dla tych, którzy chcą mieć w pigułce wszystkie najważniejsze informacje o tym mieście. Paryż jest ogromny.
W momencie, gdy jedziesz na kilka dni potrzebne są konkretne i rzetelne informacje, bo nie ma czasu na to by marnować cenne godziny.
By ujrzeć świat, czające się ryzyko, by wyjrzeć zza ścian, zbliżyć się, by się odnaleźć i poczuć, to jest cel życia.
Dominik postawił sobie cel i chce go konsekwentnie zrealizować. Swój projekt zgłosił na stronie PolakPotrafi.pl. Wspieram go, gdyż Azja jest miejscem, które chcę zacząć odkrywać. Nie mam racjonalnych wyjaśnień dlaczego ten kontynent mnie tak mocno ciekawi, inspiruje i przyciąga. Niebawem wyruszam na Sri Lankę – to będzie „moja pierwsza Azja”. Chcę by Dominikowi udało się spełnić projekt, bo brzmi bardzo ciekawie!
Dzisiaj odkrycie w dziedzinie kultury, a dokładniej filmu – fabuła związana jest z kulturą europejską i arabską, gdzie na talerzu głównym tematem jest pożądanie. Strefa nagości to dialog bez słów. Porozumiewanie polega tu na mowie ciała.
Film wchodzi do kin 12 czerwca
Urszula Antoniak wykreowała emocje, które towarzyszą uczuciu pożądania. Nie ma tu jednak banału, skomplikowanie polega na uwodzeniu młodych dziewczyn, mających po 15 lat i będących przedstawicielkami krajów arabskich i europejskich.
Ostatnio miałam okazję rozmawiać z Barbarą Hobzdą i Markiem Piechniczkiem w Radiu eM na temat moich podróży. Głównym tematem było oszczędzanie w podróży, a także zabrałam słuchaczy do Berlina, Mediolanu i Londynu. Kto nie miał okazji posłuchać a ma ochotę, to zapraszam 🙂 Poniżej podaję linki do wywiadu.
Co sobotę w Magazynie podróżniczym Radia eM o godzinie 10.00 prowadzone są rozmowy na temat wojaży po świecie.
Z ogromną przyjemnością odebrałam zaproszenie do radia i przeprowadziłam przemiłą rozmowę z dziennikarzami.
Ta książka to spisana wielka przygoda, jaką doświadczył ojciec z synem. Ciekawy pomysł na niebanalną codzienność.
Witold Palak zabiera ze sobą syna, który jest nastolatkiem – czyli nie wiadomo czy do końca jego marzeniem jest jazda na motocyklach w Himalajach, gdyż jego młody wiek może wskazywać na chęć szaleństw, ale z kolegami. A tu nagle tata zabiera Adriana daleko w ekstremalną podróż.
Śmiało mogę powiedzieć, że ta trasa była otwarciem sezonu chodzenia po górach. Dobrze na początek wybrać trasę nie za trudną, ale także nie za łatwą. Najlepiej by była pomiędzy.
Dzięki takiej kombinacji zmęczymy się trochę, przeżyjemy chwile słabości jakie pokonamy i nakręcimy się na kolejny wyjazd.
24 kwietnia wchodzi do kin pełnometrażowy dokument „Optymistki” w reż. Gunhild Westhagen Magnor, opowiadający o drużynie siatkarskiej, której zawodniczki liczą od 66 do 98 lat. Te pełne energii kobiety zarażają optymizmem i oczarowują widzów w każdym wieku.
Wielu z nas boi się starości. Współczesnym wzorem ideału jest młodość. Bohaterki filmu „Optymistki” mogą zmienić nasze wyobrażenia i pozwolą zdać nam sobie sprawę, że tylko ci, którzy potrafią cieszyć się życiem na stare lata, są szczęściarzami.
Watykan (miasto – państwo), które od wieków kryje dziesiątki jeśli nie setki tajemnic. Niewiele osób z poza niego ma dostęp do informacji o rzeczach, które dzieją się za Spiżową Bramą.
Autor książki przez ponad 20 lat był dziennikarzem w Watykanie. Przez ten czas Thavis John poznał wiele osobistości ze świata kościoła oraz świeckich. Dzięki temu uzyskał dostęp do wielu ciekawych informacji. Zaowocowało to powstaniem tej książki.
Tym razem Monika Witkowska wydała zbiór bardzo ciekawych doświadczeń i informacji na temat gór, które zdobyła. Znamy jej poprzednią książkę: „Everest. Góra gór”, natomiast w tym wydaniu poznacie jej różne przygody na kilku górskich przykładach. Monika pasję i miłość do gór ma w sobie.
Emanuje z niej zamiłowanie do tego co robi. Dzięki temu autorka jest bardzo autentyczna w opisach. W tej książce wybieramy się w podróż na: Kilimandżaro, Mont Blanc, Ararat, Rysy, Aconcaguę, Grossglockner, Kala Pattar oraz Lobuche East.
Tomasz Malanowski spisał rozmowy z Jerzym Kukuczką dzięki czemu powstała ta książka wydana przez Fundację „Wielki Człowiek”. Na szczytach świata to opowieść o życiu Jerzego Kukuczki, Jego podejściu do wielu spraw i sytuacji.
Tomasz Malanowski – dziennikarz, dobrze znany w środowisku himalaistów postanowił wydać w formie książki rozmowy, które przeprowadził z Kukuczką by otworzyć czytelnikom oczy na to, co było kiedyś. Na czasy Jurka, na Himalaje Jurka, na niemożliwe.
Nie jest to typowy kryminał. Jest „on i ona” – młoda „specjalistka od sztuki” Alejandra Varela, zwana Lex on, czyli Sniper, tytułowy „cierpliwy snajper” – tajemniczy – bo nikt nie widział jego twarzy, a zarazem znany, bo każdy widział jego dzieła – artysta street-artowy.
Ona dostaje zlecenie – ma go dorwać i namówić na przyjęcie ciekawej propozycji finansowej za jego dzieła.
Wróciłam właśnie z prezentacji na Festiwalu Slajdów Podróżniczych, który organizowany jest już od kilku lat w Katowicach na wydziale Fizyki Uniwersytetu Śląskiego.
Bardzo byłam ciekawa projektu, na którego podstawie powstał film ” Z hałdy w Himalaje”.
Ktoś powie, że w Zakopanem w 2 i 1/3 dnia to można jedynie Krupówki zaliczyć i nie ma nic ciekawego więcej do zobaczenia. BŁĄD! Byłam bardzo krótko, ale czas wykorzystałam bardzo intensywnie.
Opiszę Wam jak w sumie zrobiłam pieszo 43 km. Końcówka marca 2015 przyniosła do Zakopanego dużo śniegu. temperatura była minusowa, a krajobrazy bajkowe. Sami zobaczcie!
Książka może nie każdemu przypaść do gustu. Dla tych, którzy lubią odkrywać miejsca i historie nieznane, a także powrócić do czasów komunistycznych książka będzie wyzwaniem.
Dzisiaj mamy wyjątkowy dzień, gdyż 67 lat temu urodził się wybitny himalaista Jerzy Kukuczka. Dla młodego pokolenia jego nazwisko może być już nieco mniej znane, a szkoda! Warto pielęgnować wspomnienia o tak Wielkim Człowieku.
Jerzy Kukuczka zdobył Koronę Himalajów czyli wszystkie 14 ośmiotysięczników. Zginął w 1989 roku na południowej ścianie Lhotse.
Londyn kojarzy mi się z siecią, która połączona jest tysiącami pomysłów na odkrywanie tego miasta. Dzisiaj postanowiłam przytoczyć Wam muzea, które udało mi się odwiedzić. Czy muzea mogą być nudne? Mogą! Jednak te londyńskie odbiegają od nudy w moim przekonaniu. Dlaczego tak uważam? Bo każde z nich ma w ofercie wiele ciekawych ekspozycji, które przyciągają uwagę a nie odtrącają. Oczywiście, że są to różne obiekty i mogą każdemu przypaść do gustu inaczej. Ja też mam swoje dwie perełki, które jak pozostałe miejsca opiszę.Przedstawiam Wam odwiedzone przeze mnie darmowe muzea w Londynie.
Zimowe wejścia na ośmiotysięczniki należą do bardzo trudnych wyzwań.
Warunki atmosferyczne nie sprzyjają himalaistom podczas zimowych wypraw. Wiele razy Simone Moro musiał czekać w bazie by móc atakować szczyt. Rodzi się pytanie, skąd taka ogromna determinacja na zimowe wejścia?
O tym jak narodziła się w nim pasja wysokogórska, a także co ciągnie go zimą przeczytacie w książce „Zew Lodu”.