Wybierając się do Paryża musiałam zorganizować sobie plan zwiedzania tak, by w pełni wykorzystać niecałe 3 dni jakie miałam do dyspozycji. Ktoś powie, że w tak krótkim czasie nie da się zwiedzić za wiele.

Faktycznie, jeżeli źle rozplanujemy dzień to zamiast zobaczyć jak najwięcej , będziemy narzekać na bóle nóg. 

Ze względu na czas, finanse a także satysfakcję z ilości odwiedzonych miejsc wybrałam metro jako środek transportu, którym będę poruszała się po Paryżu. Jeżeli macie tak jak ja 3 dni na zwiedzanie, gdzie ostatni jest tak naprawdę liczony w połowie, bo przecież na lotnisko trzeba dojechać to warto wykupić sobie bilet np. dwudniowy.

Stacjametra przy  Porte Maillot w Paryżu

Jadąc z lotniska Beauvais zatrzymałam się na dworcu autobusowym Porte Maillot. Wysiadając z autokaru bez problemu dojdziecie do stacji metra, bo wszystko best bardzo dobrze oznakowane. Na stacji metra za to przeżyjecie pierwszą „dzicz”. Jest to główna stacja na którą właśnie przyjechało kilkanaście busów z zagubionymi i chcącymi kupić bilet turystami. Do tego dochodzą miejscowi, którzy też stoją w kolejce po bilet. Robi się szum, tłum i panika! Przy automatach z biletami stoi stado ludzi i wszyscy się śpieszą. Na szczęście automaty są dostępne w kilku językach w tym angielskim więc bez większego problemu kupicie bilet. Na stacji są też kasy w informacji. Z daleka w tłumie kasy z obsługą „na żywo” są niewidoczne, zobaczycie tylko obsługę a nad nimi hasło „Information”. Można u nich kupić bilety także, zatem jak boicie się maszyny lub po prostu pojęcia nie macie jaki bilet najlepiej kupić, to warto poczekać ciut dłużej w kolejce do „Informacji”. Od razu zapytajcie o bezpłatną mapę. Są na niej stacje metra – bardzo Wam potrzebne w podróży.

Jaki bilet kupić na kilkudniową wycieczkę?

Słuchajcie, nie ma co się szczypać. Najszybciej się wszędzie dostaniecie metrem, dlatego jestem za biletami całodniowymi. Mi udało się kupić na 2 dni bilet za ok. 18 euro, ale jest to kasa warta wydania. Ważne informacje związane z biletami metra to:

  • Bilety jedno, dwu, wielodniowe podpisujemy imieniem, nazwiskiem i datami ważności od do.
  • Jednorazowy bilet kosztuje ok. 1,8 euro. Można kupić taniej pakiet 10 biletów jednorazowych.
  • Za każdym razem gdy wchodzimy do metra należy przejść przez bramkę i dać bilet do podajnika.
  • Podobno za nieposiadanie biletu są wysokie kary.
  • Warto także zachować sobie rachunek za bilet w przypadku gdyby kontroler miał wątpliwości.
  • Komunikacja metrem w Paryżu jest bardzo dobrze zorganizowana, ważne by pamiętać na jakie strefy kupujemy bilet, im więcej stref tym cena wzrasta.

Jeżeli w ostatnim dniu także macie plany a nie chcecie kupować biletu na cały dzień proponuję zaplanować tak podróż, by zamknęła się np. w 2-3 biletach jednorazowych, co pozwoli Wam zaoszczędzić.

Najważniejsze info o metrze w Paryżu, ceny i rodzaje biletów dostępne są TUTAJ

Spisz stacje metra atrakcji jakie chcesz zwiedzić w Paryżu przed wyjazdem

Zanim poleciałam do Paryża miałam wstępny plan zwiedzania. W 3 dni ok. 30 miejsc. Nie udało się zrealizować może 3-4, reszta dzięki umiejętnemu spisaniu stacji metra do zeszytu pozwoliła na szybkie przemieszczanie się. Nie zawsze stacja metra nazywa się tak samo jak miejsce do jakiego jedziemy.

Poruszanie się metrem po Paryżu jest bardzo proste. Wszystkie stacje są dokładnie opisane, nie ma się prawa nikt pogubić. Komunikaty o zmianie linii lub nieczynnym odcinku są dokładnie zobrazowane i opisane. Jadąc słyszymy wyraźnie nazwy stacji, co jest bardzo ważne i są też wyświetlane.

Kultura podróżujących w paryskim metrze

Bywa różnie, jak wszędzie. W zależności czy stacja jest w bezpiecznej dzielnicy lub bardziej „patologicznej” możemy zauważyć różne zachowania. Ludzie zazwyczaj rzucają się na wolne miejsca, brakuje kultury „ustępowania starszym”. Kto widzi miejsce, siada. Nie zastanawia się. Spotkamy w metrze zarówno bardzo dużo turystów jak i mieszkańców Paryża. Da się odczuć w godzinach porannych większy tłok, gdyż wszyscy śpieszą się do pracy.

Byłam bardzo zadowolona z podróżowania metrem po Paryżu. Gdzie chciałam mogłam się szybko dostać, nie miałam problemów z zabłądzeniem, a miejscowi byli bardzo mili.