Nie wyobrażam sobie, by ominąć to miejsce podczas zwiedzania Portugalii. Przepiękne Cascais słynie z malowniczych plaż i widoków. Miasteczko jest niewielkie, ale pełne magii i romantyzmu. Każda jego uliczka kryje w sobie tajemnicę. 

Cascais kojarzy mi się z wyciszeniem. Gdybym miała pisać książkę, zapewne powstałaby w jakimś zakątku tego miasteczka. Będąc po sezonie miałam okazję doświadczyć tu spokoju. Żadnych wściekłych klubów nocnych z pijanymi turystami, żadnych przepychanek na plaży, żadnych gapiów!

Jak dojechać z Lizbony do Cascais?

W Lizbonie musimy się dostać na dworzec Cais do Sodre, gdzie odjeżdża pociąg do Cascais. Czas trwania podróży to niecała godzina, podczas jazdy zobaczycie rewelacyjne widoki z okien pociągu, tory kolejowe biegną wzdłuż wybrzeża. Podziwiamy piękny Atlantyk.

Cascais – co warto zobaczyć?

Proponuję wzdłuż, wszerz i w poprzek przejść wszystko na nogach. Cascais ma w sobie ducha romantyzmu. To kolejne miejsce, które serwuje wiele kolorowych i pięknych Azulejos na fasadach budynków. Przede wszystkim warto zwiedzić tu okoliczne plaże z zatoczkami, przy których znajdziecie także wiele ekskluzywnych hoteli. W centrum miasta jest wiele restauracji i sklepików. Warto wybrać się do indyjskiej restauracji Masala. Serwują tam świetną hinduską kuchnię, a obsługa rozbawia do łez.

Warto przejść się do Boca de Inferno czyli Wrót Piekielnych. Zaobserwujecie tu ciekawe zjawisko uderzania rozwścieczonych fal oceanu o skały, całość podziwiana przy wschodzie lub zachodzie Słońca robi ogromne wrażenie.

Do Cascais wiele turystów przyjeżdża na typowe plażowanie. Miasteczko ma w swojej ofercie naprawdę wiele cudownych plaż, warto nawet przejść kilka kilometrów by poznać chociażby najsłynniejszą plażę surferów Guincho. Będąc tutaj mamy wiele możliwości na zwiedzanie ciekawych miejsc. Blisko mamy do Cabo de Roca, Sintry czy Lizbony.

W Cascais pozwól sobie na chwilę relaksu i zapomnienia. Naciesz oczy pięknymi widokami i podziwiaj wschody i zachody Słońca. Poświęć trochę czasu i pochodź po miasteczku, zobaczysz jakie jest magiczne!

W kolejnym wpisie poznacie malowniczą drogę na plażę surferów Guincho a także opiszę Cabo de Roca.