The Crown – czy warto obejrzeć serial?


Możecie się zastanawiać dlaczego na blogu podróżniczym wylądowała opinia na temat serialu The Crown, ale przyznaję – to nie jest przypadek! Chciałam się z wami podzielić moimi wrażeniami z serialu, gdyż odbyłam jedną z ciekawszych podróży po historii.

Życie rodziny królewskiej nigdy mnie specjalnie nie interesowało, by wnikliwie analizować każdy krok ich codzienności. Znałam większość faktów historycznych, byłam na bieżąco ze ślubami, narodzinami dzieci czy odejściem ważnych członków rodziny, jednakże nie spodziewałabym się nigdy, że podczas oglądania serialu będę tak często „stopować” by doczytać fakty historyczne i pewne istotne wątki. The Crown to serial, który dotrze do szerokiego grona odbiorców. Nawet do tych, co myśleli, że ta tematyka ich na pewno nie zainteresuje.

10 powodów dla jakich warto obejrzeć THE CROWN

Historia rodziny królewskiej

Aktorzy

Królowa Elżbieta II

Muzyka w The Crown

Wątki historyczne

Członkowie rodziny królewskiej

Pałac Buckingham

Karol, Diana i … Camila

Wartościowy przekaz

Podróżowanie po Londynie a The Crown


  1. Historia rodziny królewskiej

Sposób w jaki przedstawiono ich życie. Kostiumy, idealny dobór aktorów to jedno, ale sama historia rodziny królewskiej jest niesamowicie ciekawa. Przepełniona różnymi wątkami, intrygami. Są tu wzloty i upadki. Każdy ze członków rodziny się z czymś w życiu zmierza. Jest to świetnie ukazane w serialu. Choć część wątków to oczywiście wyobraźnia reżyserska, to trzeba przyznać, że ich życie na pewno jest przepełnione wieloma ciekawostkami – a sam fakt życia u boku TEJ NAJWAŻNIESZEJ – jako mąż, siostra, córka, syn czy matka – okazuje się być niełatwym zdaniem.

2. Aktorzy

Chwilami aż nie dowierzałam. Aktorzy są tu dobrani perfekcyjnie. Mam wrażenie, że Diana to kopia oryginału. Zaś moje zaskoczenie wzbudziła też postać Karola, Filipa i samej Elżbiety. Aktorzy nie tylko świetnie grają, zadbali o gestykulację, akcent, najmniejsze ruchy ale także występują w ubraniach – mam wrażenie identycznych jak w rzeczywistości nosi rodzina królewska!

Przez to, że gra aktorska jest na tak wysokim poziomie – serial ogląda się przyjemnie. Wręcz chłoniesz kolejne odcinki i chcesz wiedzieć więcej bo los każdego z bohaterów jest tak istotny, a oni tak dobrze te role odgrywają, że ciągle klikasz dalej na pilocie.

3. Królowa Elżbieta II

Nie można tu zaprzeczyć, że postać królowej jest w serialu właściwie najważniejsza. Oglądając serial poznasz nie tylko historię, ale dokładniej wgłębisz się w różne wątki i problemy z jakimi zmaga się królowa. Od perypetii rodzinnych po sprawy polityczne. Poznasz tu także wiele ważnych postaci z jakimi królowa miała do czynienia: premierzy, prezydenci i wiele innych. Obie aktorki odgrywające rolę królowej (Clarie Foy oraz Olivia Colman) wykonały kawał dobrej roboty. Właściwie ciężko mi stwierdzić, która spełniła się lepiej w swojej roli. W każdym razie poznajemy Elżbietę II jako kobietę zdystansowaną, poważną, ułożoną, wręcz o chłodnym nastawieniu do wszystkiego, a zarazem kochającą matkę, żonę, siostrę. Kobietę o dobrym sercu, walczącą z przeciwnościami – silną i władczą.

The Crown, fot. Netflix

4. Muzyka w The Crown

Nie jestem w stanie wyrazić emocji jak bardzo zachwyca mnie tu każda nuta. Muzyka skomponowana jest tak, że wtedy kiedy trzeba czuję dreszcze, a kiedy jest poważnie to tak się czuję, dosłownie. Zadbano tu o każdy szczegół. Moje zainteresowanie wzbudziła czołówka i przyznaję, że bardzo często zamiast dać „pomiń” – musiałam jej całej wysłuchać. Muzyka w serialu obudzi w was wiele różnych emocji. Zdarzyło mi się nawet uronić kilka łez w momentach, gdzie sceny były wzruszające a muzyka dająca mocno do myślenia.

5. Wątki historyczne

Wszystkie najważniejsze wydarzenia – od momentu, gdy Elżbieta została królową aż po późniejsze lata są tu bardzo dokładnie przedstawione. Niesamowitym jest dla mnie faktem jak wiele ważnych osobowości Elżbieta poznała i z kim współpracowała: Winston Churchill, Margaret Tatcher, Neil Amstrong, prezydent Kennedy oraz wiele innych. Jak wiele już ważnych spraw w swoim życiu załatwiła i z czym musiała się zmierzyć. Na pewno trudnym do dzisiaj tematem dla królowej jest katastrofa w kopalni w małej wiosce Aberfan, w południowej Walii – gdzie w serialu świetnie pokazano emocje Elżbiety a także jej postawę wobec całej sytuacji i odczucia. Mogłoby się wydawać, że życie monarchy jest usłane różami – a w serialu zobaczycie z jak wieloma problemami Elżbieta musiała i musi zmagać się na co dzień.

6. Członkowie rodziny królewskiej

Nie da się ukryć, że każdy ma tu swój wątek i każdy jest bardzo ciekawą postacią. Świetnie w swojej roli spełnia się Małgorzata, siostra królowej, ale także jej dzieci, szczególnie Anna i Karol, a także mąż Filip. Dzięki temu, że królowa stanowi człon tej rodziny możemy spojrzeć na pozostałych jako na wątki „poboczne” aczkolwiek jest to tylko złudzenie, gdyż każda z postaci jest tu ważna, każda ma jakieś zadanie do wykonania. Mechanizm kręci się w zasadzie dzięki nim wszystkim. Co ciekawe jako widz, okaże się, że zainteresują cię losy nie tylko samej Elżbiety ale chwilami będziesz bardzo przejęty Karolem, Małgorzatą czy Dianą.

The Crown, fot.Netflix

7. Pałac Buckingham

Niewątpliwie ciekawym elementem jest podejrzenie jak rodzina królewska żyje i gdzie! Wielkie sale, przepiękne apartamenty i gabinety. Ogrom służby dookoła, kucharzy i osobistych pomocników księcia i królowej. Do tego zobaczycie wiele ważnych wątków związanych z życiem codziennym królowej właśnie z perspektywy pomieszczeń w jakich urzęduje. Jak śpi, gdzie przyjmuje gości, gdzie spożywa posiłki. Ba! Nawet gdzie przyjmuje własne dzieci, gdy chcą porozmawiać i jak te procedury umawiania spotkań wyglądają.

8. Karol, Diana i … Camila

Co prawda na Dianę musicie poczekać do 4 sezonu, ale warto. Uważam, że świetnie są zagrane wszystkie role i trafnie pokazano ich życie. Dużo tu frustracji, złości, zakłamania, bólu i nienawiści. Karol i Diana stanowią kompozycję dwojga totalnie odmiennych, źle dobranych do siebie osobowości, które czasem tylko próbują czegoś, co nazywa się bliskością. Drugoplanowa Camila, która zawsze gra pierwsze skrzypce – mimo wszystko …

9. Wartościowy przekaz

Można obejrzeć wiele filmów, seriali, które mają nam coś ważnego lub mniej do powiedzenia. Można zatem się czegoś nauczyć, wyciągnąć wnioski lub uznać, że fabuła nic nie wniosła w nasze życie a czas poświęcony na obejrzenie, uznamy jako stracony. Nie w przypadku The Crown – gdyż sam fakt, że oglądasz ten serial oznacza, że albo się czegoś nauczysz, albo czegoś się dowiesz, – na pewno w jakiś sposób pogłębisz swoją wiedzę, a to wartość jak najbardziej dodatnia!

10. Podróżowanie po Londynie a The Crown

Byłam w Londynie dawno temu. Serial obejrzałam w 2021 roku. Siedząc lata temu pod Pałacem Buckingham zdawałam sobie bardzo dobrze sprawę gdzie jestem, ale dzisiaj na pewno spojrzałabym na to miejsce inaczej. Uważam, że poznawanie historii miejsc, które odwiedziliśmy albo które mamy zamiar odwiedzić na pewno na nas wpływa i kształtuje.

Niecierpliwie czekam na kolejny sezon. Do tej pory (marzec 2021) w serwisie Netflix pojawiły się 4 sezony The Crown.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

<span>%d</span> blogerów lubi to: