Franciszek Kalina (Ireneusz Czop) po latach emigracji przyjeżdża do Polski, zaalarmowany wiadomością, że jego młodszy brat (Maciej Stuhr) popadł w konflikt z mieszkańcami swojej wsi. Po przyjeździe odkrywa, że przyczyną jest mroczna tajemnica sprzed lat. Skłóceni od lat bracia próbują dojść prawdy. Prowadzone przez nich śledztwo zaostrza konflikt, który przeradza się w otwartą agresję. Ujawniona tajemnica odciśnie tragiczne piętno na życiu braci i ich sąsiadów.

– Filmweb

Dla wielu Polaków okaże się to bardzo kontrowersyjny film. Zbrodnia dokonana na Żydach sprzed lat powraca, dwaj bracia rozszyfrowali tragiczną historię jaka wydarzyła się w ich wsi bardzo dawno temu. Po premierze zrobiło się dość głośno i film zyskał wielu przeciwników. W ukazanej historii mieszkańcy wsi kryją tajemnicę przed światem, zbrodnia jaka została dokonana na Żydach po wojnie zrzucana jest na Niemców, którzy są wszystkiemu winni.

Bracia Kalina odkrywają brutalną prawdę o mieszkańcach swej wsi, polakach. To nie Niemcy, a Polacy zawinili i zabili. W takich sytuacjach na bok odkłada się spojrzenie na człowieka jako na organizm, jesteśmy podzieleni na Polaków, Żydów, Niemców, Ukraińców, Rosjan, etc,etc, etc…. Liczy się to skąd pochodzisz, kim jesteś. Nie ma znaczenia to, że istniejesz jako człowiek.

Reżyser Władysław Pasikowski poprzez Józka (Maciej Stuhr) oraz Franka (Ireneusz Czop) pokazuje przeciwstawienie się bohaterów w stosunku do mentalności, przyzwyczajeń i wiary społeczeństwa ze wsi. Konflikt jaki powstaje pomiędzy braćmi a ludźmi ma znaczenie nie tylko historyczne, ale ukazuje walkę o człowieka, bez względu na to kim jest.

Świetna rola Czopa i Stuhra. Tragiczne zakończenie filmu dla Józka, przepiękna muzyka oraz metaforyczny tytuł skłaniają do obejrzenia tego filmu. Serdecznie polecam!

Katarzyna Irzeńska