Dream Team – Jack McCallum


NBA, Dream Team i jego występ na olimpiadzie…

Cóż to były za piękne czasy. Miałem wtedy 15 lat i byłem całkowicie pochłonięty koszykówką.

Stało się tak za sprawą pierwszych w polskiej telewizji retransmisji meczów ligi NBA. Mecze były transmitowane nie rzadko z tygodniowym opóźnieniem, ale i tak oglądało się je z wypiekami na twarzy. Wyniki w tamtym czasie nie były podawane w żadnej gazecie codziennej, nie mówiąc o tym, że internetu jeszcze nie było wcale. W takim razie mecze dla mnie były prawie na żywo.

Lecz nie o pięknych młodzieńczych latach ta książka, ale o moich „koszykarskich bohaterach” i idolach z tamtych lat. O drużynie która została okrzyknięta najlepszą w historii tej dyscypliny sportu, taką która już nigdy nie powstanie. I jest to prawda i fakt do dnia dzisiejszego. Tą drużyną była „Drużyna Marzeń” czyli Dream Team.

Nie bez przyczyny narodowa reprezentacja koszykówki USA, przygotowująca się do Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie w roku 1992 została nazwana „Dream Team’em”. Pierwszy raz w historii olimpiad mogli wziąć w niej udział zawodowo grający w koszykówkę zawodnicy najlepszej ligi na świecie NBA. I też tacy w niej zagrali. Na 12 miejsc w drużynie, aż jedenastu zawodników to byli gracze NBA. Ostatnie dwunaste miejsce przypadło najmłodszemu zawodnikowi, reprezentującemu koszykówkę akademicką NCAA.

Głównym motorem napędowym tej drużyny było trzech najlepszych koszykarzy w tamtych czasach. Michael Jordan, Magic Johnson oraz Larry Bird. Jordan pozostał do tej pory najlepszym graczem w historii koszykówki.

W książce tej autor opisuje cały proces tworzenia tej drużyny, jej nazwy, relacji pomiędzy wielkimi gwiazdami ligi NBA, proces przygotowań treningów, niesamowitego meczu pomiędzy samymi zawodnikami oraz przebieg meczów podczas olimpiady. Pisze również o szaleństwie na punkcie poszczególnych zawodników, drużyny i wszystkiego co z nią związane.

Opisuje to, z perspektywy uczestnika wydarzeń, będąc oficjalnie dopuszczonym do zawodników dziennikarzem. Jack McCallum brał udział w tym całym przedsięwzięciu i często był traktowany jak swój.

Kto choć troszkę interesuje się sportem, a właściwie nie musi, bo może domyśleć się jak skończyła się przygoda najwspanialszej drużyny w historii koszykówki, prawdziwego Dream Team’u.

Nie mogła skończyć się inaczej jak zdobyciem złotego medalu olimpijskiego, przy zwycięstwach różnicą kilkudziesięciu punktów co mecz!!!

Złoty Dream Team pokazał przepaść dzielącą w tamtych latach zawodową ligę NBA od reszty światowej koszykówki.

Marcin Sztajgli

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: