Lwów w 2 dni – gdzie iść? co zjeść? co zobaczyć?


Jedna z linii lotniczych wypuściła tanie loty do Lwowa, jak tu się zatem nie skusić za niecałą stówkę w dwie strony? Musiałam kupić i lecieć. Podróż z Katowic do Lwowa trwała 45 minut tam i 30 minut z powrotem. Tak, 30 minut. Lwów leży na Ukrainie, ale usytuowany jest bardzo blisko polskiej granicy. Niby miasto mamy na wyciągnięcie ręki, a panuje w nim już całkiem inna rzeczywistość. Poniżej znajdziecie opis co warto zwiedzić i co zjeść. Uważam, że dwa dni na Lwów to wystarczająco. 

Kościół Świętego Piotra i Pawła

Przedstawiam plan jaki zrealizowałam podczas mojego pobytu. We Lwowie znajdziecie bardzo dużo kościołów. We Lwowie dominuje kościół katolicki, prawosławny a także znajdziecie nawet katedrę ormiańską. Kościół świętego Piotra i Pawła był jednym z pierwszych na mojej mapie. Popularnie jest nazywany kościołem jezuitów. Budowany był w latach 1610-163 w stylu barkowym. Przez lata miejsce to przeszło różne przemiany, by w 2011 otworzyć ten kościół jako świątynię greckokatolicką garnizonową w 20 rocznicę powstania Sił Zbrojnych Ukrainy.

Opera lwowska

 

A dokładniej Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej, (ukr. Львівський національний академічний театр опери та балету імені Соломії Крушельницької; dawniej Teatr Miejski. Później znany jako Teatr  Wielki. Miejsce to jest niezwykle bogate architektonicznie. Jak dla mnie to dzieło sztuki. Nie sama fasada budynku budzi zachwyt, przypatrując się zauważymy przepiękne rzeźby. Zwiedzanie Opery jest płatne, ale dostępne dla każdego. Bilet kosztuje 40 hrywien. Niestety nie udało mi się podczas mojego pobytu kupić biletu na spektakl. Bardzo chciałam ale w oba dni nie było wystąpień. Kupiłam jednak bilet na zwiedzanie i ku mojemu szczęściu właśnie odbywała się rano próba Carmen. Nie wolno było mi robić zdjęć ani nagrywać, ale mogłam posiedzieć i popatrzeć, posłuchać. I siedziałam tam tak dobrą godzinę, aż po prostu próba się skończyła. Strona internetowa Opery znajduje się TUTAJ. W okolicy znajduje się wiele ciekawych atrakcji jak muzea, kościoły a także pomniki. Operę otaczają także liczne sklepiki, a nieopodal znajduje się także targowisko, na które koniecznie trzeba zajrzeć.

IMG20180620142201

Narodowe Muzeum Lwowskie

Zaraz obok Opery usytuowane jest to Muzeum. Wejście to 75 hrywien, ale naprawdę warto. Z moich obserwacji wynika, że praktycznie do każdego muzeum warto wejść we Lwowie. Strona internetowa Muzeum znajduje się TUTAJ. Budynek stanowi samorządową instytucję kultury. Jest także polskim muzeum historycznym we Lwowie. W latach 1908-1945 dokumentowano tu historię Lwowa, oraz Małopolski Wschodniej, głównie za panowania Jana III Sobieskiego.

Targowisko obok Opery 

Stojąc na przeciwko Opery i patrząc na prawo dostrzec można targowisko. Koniecznie się tam wybierzcie by zobaczyć c oferują handlarze. Na targu możecie kupić kultowe pamiątki i ręcznie wyrabiane przedmioty. Raj dla oka, ba! nawet dla portfela, bo ceny nie są zabójcze a ze sprzedawcą zawsze można coś jeszcze utargować. Dostaniecie tu piękne kolczyki, ręcznie wyszywane obrusy a także papier toaletowy z wizerunkiem Putina!

IMG20180620155140

 

Ratusz lwowski 

Ratusz znajduje się w śródmieściu, na rynku. Został wzniesiony w latach 1827-1835 w stylu klasycystycznym. W latach 1491-1504 powstała tu wieża ratuszowa. W 1615 został on przebudowany w stylu renesansowym, gdzie została wzniesiona nowa licząca 58 m. wieża. Runęła ona niestety w 1826 roku. W latach 1827-1835 wybudowano nową wieżę ratuszową, wg. projektu Józefa Markla oraz Franciszka Treschera. Podczas ataku w 1848 roku przez Austriaków ratusz spłonął. Odbudowa trwała rok. W 1919 roku na szczycie ratusza odsłonięto polskiego Orła Białego, a zdjęto orła austriackiego.

IMG20180620173951

Wejście na górę jest płatne. Koszt to 30 hrywien. Początek można pokonać windą, ale schody chyba dadzą więcej frajdy. Potem już trzeba tylko iść schodami w górę. Po kilkunastominutowym marszu będziecie mogli obserwować piękną panoramę miasta. Warto tu wejść.

Przy ratuszu cały czas się coś dzieje. We Lwowie znajdziecie całą masę artystów, którzy dają koncertyna ulicy, ale robi to naprawdę wrażenie. Nie raz po długim spacerowaniu zatrzymywałam się w kilku miejscach, siadłam na ławce i słuchałam jak młodzi czy starsi pięknie grali i śpiewali. Dookoła wieży ratuszowej jest cały ogrom sklepików i knajpek. Tu tętni życie tego miasta.

Manufaktura kawy we Lwowie

Musisz tu być. To największa lwowska kawiarnia. Możesz tu kupić w sklepiku z pamiątkami kawę, iść do części kawiarnianej na małą czarną, a także zejść do podziemi do kolejnego baru. W sklepiku znajduje się wiele pamiątek, które są związane z kawą. Istny raj, dla miłośników tego trunku! Przy okazji wystrój wnętrza jest bardzo ciekawy. Polecam w trakcie zwiedzania usiąść sobie tu przy stoliczku, wypić kawę i zamówić ciastko. Strona internetowahttp://www.fest.lviv.ua/en/restaurants/coffeemanufacture/. Adres: Rynok Square, 10, L’viv, L’vivs’ka oblast, Ukraina, 79000.

IMG20180621172159

Katedra Ormiańska we Lwowie

Katedra pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. To jeden z najstarszych i najcenniejszych zabytków kościołów Lwowa. Miejsce to zachwyca, szczególnie w godzinach porannych, gdy przez wielkie witrażowe okna wpadają do środka promienie słoneczne. Przyznam się, że podobało mi się tutaj tak bardzo, że byłam w Katedrze aż trzy razy!. Adres: Virmens’ka St, 7/13, L’viv, L’vivs’ka oblast, Ukraina, 7900.

 

Okolice Uniwersytetu Lwowskiego im. Iwana Franki

Na przeciwko Uniwersytetu znajduje się park, gdzie można usiąść na ławce i odpocząć. Sam Uniwersytet założył Jan Kazimierz w 1661 roku. Jeżeli zdecydujecie się na chwilę odpoczynku na ławeczce to możecie zobaczyć reklamy zachęcające do przyjścia na poranną jogę. Jeżeli, ktoś będzie chciał usiąść obok, nie zapyta czy wolne, ale po prostu usiądzie! Absolutnie nie miałam z tym problemu, ale siedząc na lwowskich ławkach, doświadczyłam z tej perspektywy braku zapytań lokalnych. Obserwując co was otacza zobaczycie, że rodzice przychodzą do parków z dziećmi i maluchy robią co chcą. Wydzierają się na cały park, kopią piłkę i wyczyniają rewolucję. A rodzice? siedzą i plotkują, nie zwracając na dzieci uwagi. Adres: Universytetska St, 1, L’viv, L’vivs’ka oblast, Ukraina, 79000.

Wzgórze zamkowe 

Czeka was dłuższy spacerek na górę ale warto! Na samej górze rozpościera się piękna panorama na miasto. Dawniej stał tu gotycki, murowany zamek. Teraz możecie podziwiać część jego ruin. Nieopodal właśnie tego miejsca spotkacie sprzedawców, którzy będą mieli w swoim asortymencie np. wizerunek Putina, Julii Tymoszenko czy innych polityków na „prawie jazdy”. Rozbawiło mnie to totalnie i oczywiście kupiłam! Polecam także zakupić tu magnesiki, sprzedawcy mają dobre ceny i ciekawe wzory.

Będąc we Lwowie warto jeszcze odwiedzić: Kościół Dominikański, Muzeum Historii religii we Lwowie, Kamienicę Bandinellich oraz Muzeum Historyczne.

IMG20180621132946

Co jeść we Lwowie? 

Zależało mi na tym, by skosztować lokalnej kuchni. Ciężko tu dostać lokalne śniadanie, ale bardzo smaczne jedzenie z dobrą kawą serwują w Aroma Cafe. Na obiad polecam skosztować Banusza. To potrawa przygotowywana z mąki kukurydzianej i śmietany. Dodaje się do niej skwarki, grzyby, bryndzę. Jest to bardzo popularne danie w regionie Karpackim na Ukrainie a także w Rumunii.

IMG20180620163903

Kolejne danie jakie przypadło moim gustom to pierogi karpackie. Pycha! Miałam też mało czasu pewnego dnia pod hostelem i postanowiłam zjeść coś na szybko. Pani zaproponowała mi lavash-a. To taki jakby kebab, ale po libańsku. Tu przygotowano mi go w bułce plus dwie rozgotowane parówki z mixem sałatek i sosami. Miałam niezły ubaw zanim zjadłam tego lavasha.

Przydatne ogólne informacje o Lwowie: 

  • do centrum z lotniska dostałam się trolejbusem numer 9, wysiadłam nieopodal Uniwersytetu. Stąd do centrum miasta to już 5 minut spaceru,
  • nie polecam wizyty w Lviv Hostel – połasiłam się niską ceną za spanie. Drugiej nocy musiałam uciekać i szukać innego miejsca noclegowego. Szczegóły TUTAJ
  • w wielu miejscach można płacić kartą, przyjmują także PLN w gotówce. Wyjątkiem są Muzea, tutaj wszyscy chcieli gotówkę,
  • ludzie we Lwowie byli bardzo mili i pomocni,
  • po mieście jeżdżą stare marszrutki, trolejbusy oraz rozlatujące się taksówki,
  • miejscowi mało znają angielski, ale można się dogadać mówiąc po polsku, tak czy siak każdy wam pomoże,
  • warto tu przyjechać na 1-2 dni,
  • Lwów jest tani, ceny są dla Polaków naprawdę akceptowalne,
  • cena biletu autobusowego to 5 hrywien, bilet można kupic u kierowcy,
  • nie ma konieczności korzystania z Google Maps, wszystko jest tu blisko i wszędzie są oznaczenia,
  • na lotnisko dojedziecie spod Uniwersytetu trolejbusem numer 9 – czas jazdy to około 30 minut. Nie wysiadajcie na przedostatnim przystanku, który nazywa się LOTNISKO. To stare lotnisko, a wy wysiadacie przy hali przylotów i odlotów. Czyli przystanek dalej, za tym starym budynkiem lotniska,
  • byłam w czasie letnim we Lwowie i musiałam sobie dodać +1 h. Jeżeli w Polsce była godzina 11.00 to we Lwowie była 12.00 (dane z czerwca 2018),
  • poza incydentem z hostelu czułam się we Lwowie bezpiecznie jako samotnie podróżująca kobieta,
  • wybierając się na Ukrainę nie potrzebujesz wizy, ale musisz mieć paszport!,
  • w centrum mało jest lokalnych knajpek z ukraińskim jedzeniem, trzeba się trochę naszukać,
  • kobiety chodzą tu ubrane kiczowato, jakby zatrzymały się w latach 80-tych. Mężczyźni noszą folklorystyczne koszule.

Mam nadzieję, że ten wpis pomoże Ci w zwiedzaniu Lwowa. Jedź tam bo naprawdę warto! 

4 myśli na temat “Lwów w 2 dni – gdzie iść? co zjeść? co zobaczyć?

Dodaj własny

  1. Bardzo pomocny wpis. Ostatnio zastanawiałam się, gdzie byłoby warto wybrać się na jakiś weekend. Dzięki Tobie wybór padł na Lwów. Niby leży tak blisko Polski, a mi samej nie przyszłoby do głosy, żeby zainteresować się tym miejscem 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: