Jak co roku Organizatorzy zadbali o dobry program. Żaden uczestnik nie miał najmniejszych szans by się nudzić. Co ciekawe – nie ważne czy interesuje cię bardziej wspinaczka, trekking, biegi górskie lub inne formy aktywności. Program został skonstruowany tak, że przyciągał uwagę bez względu na rodzaj zainteresowań. 

W dniach 31 sierpnia – 4 września Kino Sokół i Kino Giewont przepełnione były ludźmi z pasją.

„Jest wiele tras, różni ludzie. Jedne góry”.  Zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100 %. Podczas spotkań na twarzach wielu osób widać było ogromne zainteresowanie. Uczestnicy 12 spotkań byli w różnym wieku. Od maluchów nie mających nawet roku (tak, rodzice nie bali się i zabrali swoje pociechy) po osoby starsze. Szczególnie na twarzach widzów w wieku 60+ było widać wzruszenie, a zarazem ich oczy błądziły po wspomnieniach sprzed lat.

W trakcie 12 Spotkań organizowany był międzynarodowy konkurs filmowy. Jego wyniki znajdują się tutaj: http://www.spotkania.zakopane.pl/filmy/221/wyniki-miedzynarodowego-konkursu-filmowego-12szfg-. Warto zwrócić uwagę na poziom filmów a także niesamowity skład jury, w którego skład wchodziła między innymi taka sława jak Bernadette McDonald. Nie sposób zapomnieć o specjalnych gościach zaproszonych na wydarzenie. W ciągu tych kilku dni mieliśmy okazję spotkać się i wysłuchać prelekcji takich osób jak: Alex Txikon, Simione Moro, Bernadette McDonald, John Porter, Janusz Gołąb, Krzysztof Wielicki, Andrzej Bargiel i wielu innych.

14241550_1274391199239282_8723176365314870553_o

14124505_1277286455616423_6345564259130897922_o

Przez kilka dni organizowane były także zawody boulderowe, o których więcej przeczytacie tutaj: http://www.spotkania.zakopane.pl/zako-boulder-power/199/11-zako-boulder-power-pucharu-polski-w-boulderingu. W niedizelę 4-go września widzowie mieli okazję w kinie Giewont zobaczyć spektakl teatralny, który pokazał słowacki teatr Kontra pt.” Chiński Macharadża”.

12 Spotkania z Filmem Górskim to nie tylko projekcie. To także spotkania z wyjątkowymi osobami. W piątek 2 września w Kinie Sokół wystąpił Andrzej Bargiel opowiadając o zmaganiach ze Śnieżną Panterą, a także Janusz Gołąb, który opowiadał o swoim 30-leciu wspinania. Zdecydowanie ogromną uwagę widzów w sobotę skupiło dwóch bohaterów: Simione Moro oraz Alex Txikon. Ich prezentacja o zimowym wejściu na Nangę Parbat była niesamowita. Himalaiści opowiadali o trudzie wspinaczki i zdobywaniu góry. O Tamarze, której się nie udało … jednakże, pięknie Alex Txikon podkreślił, że nie udało jej się formalnie … Po prostu nie ma jej w dokumentacji na szczycie, bo tak naprawdę poszli w 4-kę i właśnie w 4-kę zdobyli górę, mimo, ze Tamara na końcówce nie dała rady.  Alex bardzo wyraźnie podkreślił, że liczyła się praca zespołowa i nie wyobraża sobie myśleć inaczej. Nie sam szczyt jest ważny a droga jaką pokonali. Bardzo utkwiło mi to w pamięci. Poza tym w duecie z Moro tworzą genialny team do prezentacji. Wspinacze mieli ogromne poczucie humoru i niesamowity dystans do siebie. Trzeba przyznać, że na Nandze wykonali kawał dobrej roboty.

14241569_1275073772504358_4726663671837627082_o

Bardzo ciekawym spotkaniem była dyskusja na temat najnowszej książki Diny Štěrbovej. W spotkaniu brała udział także francuska himalaistka Christine de Colombel. Panie wspomniały Wandę Rutkiewicz. Zrobiło się  bardzo kobieco. Kolejnym spotkaniem, które utrwaliło mi się w pamięci była rozmowa z Moniką Rogozińską na temat jej książki „Lot koło Nagiej Damy”. Niesamowita i silna kobieta. Autorka zdradziła nam wiele szczegółów na temat wyprawy, w której brała udział jako korespondent. Poznaliśmy oblicze kobiety, która stanęła przed ogromnym wyzwaniem. A co najciekawsze, wokoło siebie miała tylko mężczyzn. Rogozińska z humorem opowiadała jak przetrwać z kolegami w górach wysokich. To było bardzo ciekawe spotkanie.

14249805_1275071402504595_1021602792409517247_o

Podczas konferencji prasowej moją uwagę przykuły dwie osoby: Dariusz Kortko i Marcin Pietraszewski, którzy podjęli się wyzwania napisania biografii Jurka Kukuczki. Odbyło się także spotkanie z nimi oraz żoną Jurka – Celiną w niedzielę 4-go września. Burzliwa dyskusja na scenie Kina Sokół panowała także wokół książki „Lider” Ewy Matuszewskiej. Wielicki tak się rozgadał na jej temat, że prawie autorki nie dopuścił do głosu, a to tylko dlatego, że mowa była o Zawadzie. Wybitnym i wspaniałym himalaiście, którego Krzysztof Wielicki kazał nam widzom wspominać często! W niedzielę ciekawym spotkaniem było także odbycie wędrówki z Moniką Witkowską, która opowiadała o Koronie Ziemi.

Podczas spotkań obejrzałam także kilka filmów. Moją szczególną uwagę zwrócił: I-View (dokument o Simione Moro), a także film o trzęsieniu ziemi w Nepalu z 2015 roku. Podczas tych kilku dni można było posłuchać inspirujących opowiadań, zobaczyć niesamowite filmy i rozpocząć nowe plany górskie. Takie spotkania bardzo motywują i pozwalają na poszerzanie swojej wiedzy na wiele tematów. Nie sposób opisać wszystkiego, gdyż na temat wrażeń mogłaby powstać nawet i książka! Motywacja, siła, ciekawość – to pozostaje w mojej głowie po 12 edycji. Już nie mogę doczekać się kolejnej. Do zobaczenia za rok!