a86

Dzięki uprzejmości Bytomskiego Centrum Kultury mogłam obejrzeć film Wołyń. Głowa mi pęka od emocji. Po obejrzeniu zastygłam w fotelu. Dawno nie czułam sie tak przygnębiona po filmie. Wołyń bardzo mną wstrząsnął. Smarzowski słynie z bezpośredniego przekazu. Nie owija w bawełnę. Jak ma zaboleć, to zaboli podwójnie…

Jak powiedział Jakubik – odgrywający jedną z pierwszoplanowych ról „Wołyń dla aktora to wykańczająca emocjonalnie podróż”.

Rzeź wołyńska 1943 – 1944

Zanim wyrażę swoją opinię, to warto byłoby przytoczyć tym, którzy nie są w temacie lub tylko pobocznie słyszeli o Wołyniu – czym była rzeź wołyńska. W okresie 02.1943-02.1944 ukraińscy nacjonaliści oraz miejscowa ludność ukraińska dokonała ludobójstwa na mniejszości polskiej. Rzecz miała miejsce na terenie byłego woj. wołyńskiego II RP. Ukraińscy latem 1943 roku dokonali mordu, który zapisał się w dziejach historii głównie na Polakach, Żydach, Rosjanach, Czechach czy Ormianach i innych narodowościach zamieszkujących Wołyń. Szacuje się, że zginęło ok.40- 60 tys. polaków.

Wsi spokojna, wsi wesoła

Film rozpoczyna się wiejskim weselem. Młoda Polka i Ukrainiec wchodzą na nową drogę życia, którą w trudach będą musieli razem przejść. Jeszcze o tym nie wiedzą, ale czekają ich trudne czasy. Wstęp jest dość długi. Aż trudno uwierzyć, że w tym całym szaleństwie wiejskiej zabawy za chwilę czekać tych ludzi będzie pewna śmierć.

Wołyń – miejsce przeklęte

Po obejrzeniu filmu mam cały czas wiele dramatycznych scen przed oczami. Kilka zostanie na długo w mojej pamięci. Brutalne gwałty, masowe mordowanie ludzi bez jakichkolwiek skrupułów czy poniżanie w ciągu 2,5 godziny wprawiło mnie w stan przygnębienia. Podobno w filmie Smarzowski podszedł dość łagodnie do tematu, a w rzeczywistości było jeszcze gorzej. Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Nie potrafię poczuć emocji tych ludzi, którzy żyli w tamtych czasach i doświadczyli tak okrutnej przemocy. To dla mnie za trudne i nie do pojęcia.

Nie ma znaczenia czy jesteś kobietą, głową rodziny czy dzieckiem. Jesteś z Polski lub jesteś Żydem, zginiesz! Taka była idea tego mordu. Wszystko dla dobra Ukrainy i ludności – mord polaków był na porządku dziennym. Ten film jest potrzebny młodemu pokoleniu. Szczególnie w aspekcie historycznym, a także humanitarnym. W dzisiejszych czasach codzienność młodych ludzi zazwyczaj nie jest powiązana z wspomnieniami okresu II wojny światowej. O Wołyniu w szkole mało się mówiło lub wcale. I teraz dostajemy wstrząsu, bo Smarzowski paraliżuje. Widzimy na dużym ekranie akt mordu. Przeraźliwe sceny sprawiają, że oczy same napełniają się łzami. W dobie terroryzmu i wojen politycznych zapominamy o tym co było. Mnie samo pojecie gwałtu już przeraża. Gdy zobaczyłam wiele brutalnych scen w filmie Wołyń to było mi aż niedobrze. Nigdy nie zrozumiem co czuły tamte kobiety. I nigdy nie chciałabym tego doświadczyć.

wolyn_trailer

„W wakacje 2015 roku, kiedy wiedziałem, że mam już ostatni dzień zdjęciowy, zadzwoniłem do producenta. Poprosiłem go prywatnie, żeby załatwił transport i zawiózł mnie do domu, zaraz po skończeniu mojej pracy – mówi Jakubik.
Ten świat jest po prostu straszny. Znając twórczość Wojciecha Smarzowskiego wiemy, że „Wołyń” będzie pokazany w bardzo realistyczny sposób, do bólu. Dla aktora to trudna, bardzo wykańczająca emocjonalnie podróż – mówi w rozmowie z portalem tvp.info Arkadiusz Jakubik. Z tamtym okresem związana jest historia rodzinna aktora.”
– cytat z artykułu pochodzącego ze strony TVP Info autorstwa Pawła Lewndowskiego

Sam fakt traktowania płci pięknej został ukazany w sposób tak bezpośredni, brutalny i okrutny, że do teraz zastanawiam się jak filmowa Zosia wytrzymała tak wiele. Bohaterka jest ikoną heroizmu. Michalina Łabacz odegrała rolę Zosi Skiby wzorowo. Nie wiem skąd w niej tyle siły i zastanawiam się jak ta 24letnia kobieta temu podołała. Jako widz czułam się podczas wielu scen fatalnie. Pewnie dlatego, że jestem kobietą to tak mocno w pamięci utkwiły mi wszystkie dramatyczne sceny związane z mordowaniem kobiet i dzieci. Kolejnym bohaterem wartym uwagi jest Maciek Skiba (zagrał go Arek Jakubik). Pierwszoplanowa trudna rola Maćka także dla Jakubika była wyzwaniem.

Film dla ludzi o mocnych nerwach

Nie pójdziesz tym razem do kina z popcornem. Nie będzie Ci się nawet chciało po filmie jeść. Bo zmieni on Twój światopogląd. Poczujesz się po nim dziwnie, wręcz źle i będziesz myśleć jak w ogóle można było dokonać tyle okrucieństwa. Niektórym może nasunąć się myśl czy to dobry czas (w aspekcie aktualnej sytuacji politycznej i stosunków polsko-ukraińskich) na ten film? Odpowiedź jest jasna:

– Tak jak mówił Smarzowski: nigdy nie było dobrego czasu, nie jest też dzisiaj dobry czas, ale nigdy też nie będzie dobrego czasu, żeby powstał film o rzezi wołyńskiej – dodaje (wypowiedź Jakubika dla portalu TVP Info)

Artykuł z jakiego korzystałam podczas tworzenia recenzji: http://www.tvp.info/27090557/jakubik-o-filmie-wolyn-dla-aktora-to-wykanczajaca-emocjonalnie-podroz

Zapraszam na film do Bytomskiego Centrum Kultury, repertuar dostępny jest TUTAJ