Właśnie wróciłam z Malty (20-24 marzec 2017) i na świeżo postanowiłam opisać wrażenia z korzystania z przewodnika Bezdroży. Już na samym początku zorientowałam się, że przewodnik został napisany przez osobę, która dużo podróżowała po Malcie rowerem. I nie pomyliłam się za dużo, gdyż w opisie o autorce na stronie Wydawnictwa można przeczytać: Jako była harcerka kocha góry i nieważne czy są to niedalekie, ale bliskie jej sercu Gorce czy rumuńskie Fogarasze. Gdy trzeba wskakuje na rower – tak zwiedziła Maltę, Bornholm i bardziej lokalnie – część Małopolski.

Plusem przewodnika jest jego mały rozmiar i lekka waga. Przyznam, że bardzo zwracam podczas podróży na te dwie kwestie uwagę. Nie uśmiecha mi się jeździć z encyklopediami, które nie mieszczą się w plecaku. ten przewodnik spokojnie zmieści się nawet do torebki mieszczącej A5.

Jak na niewielkie wymiary autorka zawarła dużo ciekawostek i ważnych informacji w przewodniku. Dowiemy się jak przygotować się do podróży, co zastanie nas na miejscu a także na co należy zwracać uwagę. Mimo, że da się odczuć podczas przeglądania przewodnika, że autor lubuje się w jeździe na rowerze to zabrakło mi dokładniejszych informacji związanych z wypożyczeniem roweru. Ile to kosztuje, na ile czasu mogę wypożyczyć rower itp…

Bardzo przydatne ciekawostki znajduj się w dziale „Informator A-Z”. Wszystko co związane jest z „dziwactwami” na Malcie autorka tu opisała – mam na myśli angielskie gniazdka, lewostronny ruch, angielskie budki telefoniczne czy praktycznie brak szlaków rowerowych. Pomocne są wskazówki autorki.

20170322_130521

W części poświęconej Informacjom Krajoznawczym poznacie miejsca, które warto odwiedzić na Malcie oraz wyspie Gozo. Autorka opisała także maleńką wyspę Comino. W części praktycznej zabrakło mi szerszego opisu komunikacji publicznej na Malcie i Gozo. Nie jest to jakiś skomplikowany proces, ale w przewodniku powinny się znaleźć informacje o zasadach jakie panują w autobusach, jaka przysługuje kara za brak biletu czy na co zwracać uwagę podczas podróżowania po Malcie i Gozo.

Pomocne za to były – szczególnie przed wyjazdem – informacje o numerach autobusów i o tym jak z jakiego miasta dostać się do kolejnego lub jakie konkretne autobusy dojeżdżają do miejsca, które mamy zamiar odwiedzić. Pomocne były aktualne wykazy cen a także informacje kiedy dany obiekt jest otwarty.

W przewodniku znajdziemy wiele ilustracji a także małych mapek, które są pomocne w planowaniu trasy zwiedzania.

Malta i Gozo są ciekawymi miejscami do odwiedzenia. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Do mnie nie przemówiły za bardzo miasta, choć są bardzo urokliwe i ładne. Bardziej podobało mi się bliżej natury – chociażby na klifach czy w okolicach Blue Grotto. Wioski rybackie też mają swój ciekawy klimat. Przewodnik Bezdroży na pewno będzie pomocny podczas odkrywania tych pięknych wysp.