Jaki jest Afganistan? Czy po tej lekturze tej książki dowiemy się czegoś więcej o kraju, który kojarzy nam się z karabinem i terroryzmem? Jak podróżowanie po Afganistanie odbiera kobieta, która wędruje po nim samotnie? Na te i wiele pytań znajdziecie odpowiedź w książce NUR. Zapiski afgańskie … a na część z nich nie znajdziecie żadnej odpowiedzi, bo sami musielibyście wyruszyć w tę podróż by sobie na nie odpowiedzieć.
To jedna z trudniejszych książek przez jakie musiałam przebrnąć.
Pomyślałam …
Tu jest przecież tak wiele obrazów, więc nie powinnam mieć problemów z przebrnięciem przez treść …
Tak się tylko wydaje, bo czasem właśnie wspomniany obraz powodował, że musiałam się na chwilę zatrzymać i pozbierać ogrom emocji, które w jedną sekundę opanowały mój umysł.
Podróż Moniki po Afganistanie to nie tylko ciekawy i bardzo dobry materiał reporterski. Monika wcielając się w rolę obserwatora nie stoi na drugim czy na trzecim planie. Ona się wtapia w tłum, gdzie bywa w epicentrum tych wszystkich historii które przedstawia nam w książce.
Bułaj doświadczyła wszystkiego co opisuje w tej książce. Chwilami byłam sparaliżowana czytając kolejne rozdziały. Musiałam czasami odłożyć książkę na bok i to nie ze zmęczenia, a z ilości smutku i dziwnych emocji które mi towarzyszyły.
Dodam, że książkę powinno się czytać w całkowitym spokoju, najlepiej oderwaniu od rzeczywistości – nic nie powinno nas rozpraszać. Afganistan to kraj kontrastów. Tu dobro miesza się ze złem. Nasza bohaterka doświadczyła wiele dobrego od miejscowych. Spotkani ludzie byli pełni gościnności i ciepła rodzinnego. Z drugiej strony religia i sposób w jaki jest przestrzegana jest dla zwykłego europejczyka przerażający. To czego doświadczyła Monika jest ciężkie do opisania, uważam, że każdy powinien indywidualnie wypowiedzieć się o tej książce.
fot. http://www.monikabulaj.com/pl/portfolio/afghanistan/
Mnie ona ogromnie poruszyła. Najbardziej chyba zabolały prawa kobiet w Afganistanie. A raczej ich brak. To jak są traktowane i jak nie raz brutalnie wygląda ich codzienność.
Autorka książki budzi ogromne zaufanie w czytelniku. Dobór fotografii nie jest tu także przypadkowy, ponieważ każde zdjęcie jest jakby komentarzem do tego o czym czytamy w danej chwili. Bułaj nie pisze tutaj prostym, zwykłym językiem. Jest bardzo patetyczna, tworzy psychologiczną więź, trzymając czytelnika cały czas w napięciu.
Jest ci niezręcznie podczas czytania, źle ci z tym, nie rozumiesz, nie zgadzasz się, nie pojmujesz, nie wierzysz, nie chcesz więcej …. o to chodzi. Ona pokazała prawdę. Czarno-na białym. Dobro ze złem. Radość i smutek.
To ogromnie trudne by to wszystko zrozumieć… Staram się cały czas, ale nie potrafię wielu rzeczy pojąć. Po przeczytaniu książki czułam się raczej smutna i przybita, lecz bogatsza o bardzo ważną wiedzę …
National Geographic, Burda NG Polska :
http://www.national-geographic.pl/sklep/ksiazki/nur-zapiski-afganskie.html
Skomentuj