Rimini – nie taki kurort straszny!


Słyszysz Rimini – myślisz: plaża, gwałt, leżaki. Wszyscy chyba słyszeli o napadzie na Polaków w Rimini przez imigrantów. Grupa czarnoskórych mężczyzn napadła na parę z Polski. Zgwałcono dziewczynę na oczach jej partnera. Każdy kto wybiera się do Rimini po tym okropnym wydarzeniu zastanawia się czy na plaży i w mieście jest bezpiecznie? Nie podróżowałam po Rimini sama, ale włóczyliśmy się tam po nocy po mieście i plaży i czułam się bezpiecznie. Oczywiście oczy należy mieć zawsze, nie tylko w Rimini dookoła głowy. Włóczyć się zaś też należy z rozsądkiem. 

Czy Rimini to tylko plaża i leżaki? 

Nie. Wiele osób niestety tak twierdzi. Że nudno, że nic tu nie ma, że kurort i masa turystów i jak już coś tu robić to leżeć na plaży i odpoczywać. Nie do końca mogę się z tym zgodzić. Nie należę do leniwców i nienawidzę leżeć na plaży godzinami. Bałam się tego Rimini. Miałam wrażenie, że umrę tu z nudów. Okazuje się, że miasto wcale nie jest tak straszne. Spokojnie można tu dzień czy dwa pozwiedzać. W kolejne dni zaś można wybrać się na wycieczki do miasteczek w okolicy. Na plażach wieczorami panuje tu luźna i wakacyjna atmosfera. Na kilka dni Rimini i okolice to dobry pomysł. Na dwa tygodnie dla aktywnych to zdecydowanie za dużo. Byłam tu 5 dni i codziennie działo się coś innego.

Rimini 

Miasto leży w regionie Emilia – Romiania nad morzem Adriatyckim. Jest ono jednym z najbardziej popularnych miast w aspekcie turystyczno-wypoczynkowym. W samym centrum miasta jest kilka ciekawym miejsc do zobaczenia. Jeżeli zostajecie tu na kilka dni, a lubcie zmiany to proponuję nawet na krótkim pobycie nocować w dwóch miejscach. Ja miałam okazję być na obrzeżach miasta podczas pierwszego noclegu, gdzie miałam ciszę i spokój za oknami. Nasz hotel znajdował się w dzielnicy Viserba. Polecam ten rejon bo naprawdę było tu ładnie.

IMG20180420112244

Wieczorne spacery po okolicy i plaży wprawiały zawsze w dobry nastrój. Kolejny nocleg był już bliżej centrum. Jakieś 1,5 km od stacji kolejowej. Tu znowu mym oczom gdy szłam na plażę pokazała się ogromna promenada z małym portem jak z bajki. Marina di Rimini przy zachodzie słońca zamienia się w przepiękne miejsce.

Wieczorem piwo smakowało tu jak w raju. Taka zmiana noclegu to nie tylko brak monotonii w pobycie, ale także możliwość oszczędności. Okazuje się, że taniej nas wyszło przy zmianie miejsc do spania niż gdybyśmy zostali w jednym hotelu na cały pobyt. Warto czasem pokombinować. Ważną informacją dla lubiących tanie podróżowanie jest to, że w Rimini raczej nie znajdziecie hostelu, ale ceny hoteli poza sezonem są tak niskie, że sami możecie się zdziwić.

Plaże Rimini 

Są idealnym miejscem nie tylko do wylegiwania ale także posłużą wam na długie spacery. Miałam okazję poszwendać się tu kilka razy i przeszłam trochę tych kilometrów. Nie czułam się tu zagrożona ale dodam, że spacery odbywały się w rozsądnych godzinach. Wieczorami także, ale tylko wtedy gdy dookoła byli jeszcze inni ludzie.

IMG20180419121556

Rimini – Łuk Augusta 

To rzymski łuk triumfalny, który stanowi wejście do miasta. Został on wzniesiony w 27 p.n.e z polecenia Oktawiana Augusta. Łuk stanowi symbol miasta. W okolicy pod cieniami znajduje się wiele sklepików z pamiątkami a także jedzeniem.

Polecam znaleźć tu małą knajpkę z pizzą na kawałki. Jeżeli akurat jesteście głodni i chcecie coś na szybko zjeść to przyznaję, że pizza bardzo mi tu smakowała i była w rozsądnej cenie.

IMG20180421134742

Rimini – Most Augusta 

Ponte di Augusto jest zwany także mostem Tyberiusza (wł. Ponte di Tiberio). Jest to starożytny rzymski most. Płynie pod nim rzeka Marecchia. Most zbudowany został w latach 14-21 n.e.

Jest to jeden z najstarszych mostów antycznych. Podzielony jest na pięć części – przęseł o półokragłych łukach. Most jest przejezdny przez samochody, a także mogą chodzić po nim piesi. Za mostem rozpościera się park oraz swój początek ma malownicza dzielnica San Giuliano.

Ludzie spędzają tu wolny czas na ławeczkach lub trawie. Nikogo nie dziwi widok młodych ludzi, siedzących na kocach z piwem w ręku. Spożywanie alkoholu w miejscach publicznych we Włoszech jest legalne.

IMG20180419173231

Cavour Square i Caravaggio experience

Sam plac jest bardzo skromny ale znajdują się na nim stare budynki oraz fontanna. Z tego miejsca warto wybrać się w głąb uliczek na dłuższy spacer po Rimini. Małe wąskie uliczki a także kamienna podłoga i piękne włoskie okiennice sprawią, że poczujecie się jak w innym świecie.

W okolicy placu znalazłam tymczasową i nietypową wystawę dzieł Caravaggio. Miałam okazję uczestniczyć w 50 minutowym muzyczno-obrazowym seansie o twórczości artysty. Wpuszczono mnie na salę, gdzie na środku stało kilkanaście krzeseł a na podłodze leżały poduszki. Z każdej strony otaczały mnie ogromne ekrany. W pomieszczeniu było ciemno. Gdy pojawił się obraz z muzyką zaniemówiłam. Przez 50 minut mym zmysłom został ukazany ogromny talent Caravaggio. Potęga przekazu obrazu za pomocą zmysłów na tylu tak wielkich ekranach naprawdę mnie poruszyła.

IMG20180421131745

IMG20180419175737

Ciężko mi opisać co czułam. Fascynację? Zachwyt? Ekscytację? Podziw? – właściwie to chyba wszystko na raz. Wystawa jest podzielona na tematy: światło, naturalizm, zagadka narcyza, teatralność, meduza, przemoc, miejsca, nieśmiertelność. Wychodząc po 50 minutach – zaniemówiłam. Wyszłam zrelaksowana, zamyślona i zaskoczona z tej sali. Polecam wszystkim. Link do informacji o wystawie i biletach znajduje się TUTAJ.

IMG20180421154628

IMG20180421151419

San Giuliano – malownicza dzielnica Rimini 

Tuż za mostem Augusta znajduje się kolorowa dzielnica San Giuliano. To czysty Street Art to miejsce. Nic tylko spacerować wzdłuż i wszerz. Na większości budynków znajdują się malowidła. Każdy krok i spojrzenie na fasady budynków to spoglądanie na dzieła sztuki. Warto się tu przejść dla tych malunków i kolorów. Chodząc tu masz wrażenie, że ktoś zamknął w małym pudełku cukierkowy świat.

IMG20180419171026

IMG20180419170828

IMG20180419170553

Marina di Rimini

Odkryłam to miejsce zupełnie przypadkiem. Wieczorem zamiast siedzieć w hotelu wybraliśmy się na spacer. Jedna uliczka, druga, zakręt i naszym oczom ukazały się wielkie apartamentowce, które częściowo były w remoncie. Staliśmy przed malowniczym portem z przepięknym deptakiem. W tle grała bardzo głośno wakacyjna muzyka, która wprawiała w luźną atmosferę. Można tu sobie przyjść na plażę pod wieczór i podziwiać malowniczy zachód słońca. Miejsce jest absolutnie urokliwe i dodatkowej magii nabiera już po zmroku. Pełno tu ludzi. Jedni rozmawiają, inni namiętnie się całują. Ktoś siedzi sam i rozmyśla, a kilka kroków dalej mali chłopcy próbują jeszcze pograć w piłkę. Gra wakacyjna muzyka w tle i tak serio to siedzisz tu i masz wszystko gdzieś. Bo świat się zatrzymał.

IMG20180421200316

IMG20180421200206

Informacja turystyczna i autobusy w Rimini 

Przy głównym dworcu w Rimini znajduje się zaraz za przystankiem autobusowym informacja turystyczna. Warto tu zajrzeć bo my skorzystaliśmy ze świetnej opcji na komunikację miejską. Kupiliśmy 3-dniowe bilety autobusowe za 11 euro od osoby. Bilet taki upoważniał nas do podróżowania wszystkimi autobusami o każdej porze dnia i nocy po Rimini przez 72 godziny, a także w promieniu 20 km od miasta.

Nie nocując w centrum i tak musielibyśmy jeździć autobusami do hotelu, dlatego ta opcja była idealna i ekonomiczna. Oprócz tego w informacji turystycznej podpowiedzieli nam jak dostać się do San Leo a także do Santarcangelo (będzie osobny wpis). Gdzie dzień po dniu zrobiliśmy sobie wycieczki do tych miasteczek. Z Rimini organizowane są także wycieczki do San Marino, można w informacji turystycznej także zakupić na taki wyjazd bilety. Ja już tam byłam, dlatego tym razem padło na zwiedzanie nowych miejsc.

Podsumowanie TUTAJ

Rimini to także centrum świata dla imprezowiczów. Wysiadając przypadkiem na jednym z przystanków w centrum odkryliśmy bardzo bogatą dzielnicę, gdzie wzdłuż ulicy ciągnęły się knajpki, dyskoteki i shisha bary. Odwiedziliśmy jeden z nich, by sobie zapalić i zrelaksować w oparach a także posłuchać orientalnej muzyki. Co ciekawe i nietypowe, to właśnie w jednej z takich orientalnych uliczek kupiłam zwykłego kebaba, który okazał się być najlepszym w moim życiu. Wzdłuż wybrzeża ciągnie się pasmo pubów, restauracji, dyskotek, kebabów i shisha barów. Jeżeli lubicie poimprezować, to Rimini będzie jak znalazł.

Chcesz jechać z Rimini do San Leo? – Kliknij TUTAJ

Bolonia i Toskania w 3 dni? – Kliknij TUTAJ

Florencja, Piza, Siena, Bolonia – co warto zobaczyć? – Kliknij TUTAJ

Bolonia w kilka godzin? – Kliknij TUTAJ

Santarcangelo – miasteczko w okolicach Rimini TUTAJ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: