Ceny w Rzymie – czyli na co zwracać uwagę?


Rzym jest jednym z droższych miast. Warto zwrócić na kilka finansowych kwestii uwagę, bo tak szybko jak tu przylecimy możemy stracić górę pieniędzy.

Nie można się nastawić w Rzymie, gdy chce się go jako tako zwiedzić, że nie wydamy nic. Przecież jesteśmy stolicy w Włoch, gdzie tak zachwalane są pewne przysmaki, których nie wyobrażam sobie nie skosztować. Na muzeach możecie zbankrutować, bo tych bezpłatnych jest malusieńko, a wszystkie inne ceny mają zabójcze w podsumowaniu. Wejścia także do niektórych kościołów, bazylik czy znanych miejsc także są płatne.

Jedyne czego mogę żałować to braku wejścia na grób Jana Pawła II i do Bazyliki Świętego Piotra. I tu nie chodzi w ogóle o koszty, kolejka w jakiej musiałabym w Watykanie stać czasowo wyglądała na 4-godzinną. Czas mnie ograniczał, zatem z ciężkim bólem serca musiałam zrezygnować z wizyty.

Dobre rady na finansowe wydatki w Rzymie:

  • Bilet z i na lotnisko lepiej kupić od razu w dwie strony – jest taniej
  • Sklepy spożywcze – jak szukamy śniadania, napoju, przekąski – wybierajcie markety. Nie chodźcie do sklepów gdzie nie ma cen na półkach (często Hindusi) mają takowe cenne sklepy, gdzie woda mineralna może kosztować 2 euro, jak to usłyszałam to się przewróciłam, ta sama woda w markecie kosztuje kilkanaście centów.
  • Buty i perfumy – sklepy markowe z obuwiem mają bardzo często promocje i korzystne ceny we Włoszech. Uważajcie na to, gdyż nie każda promocja może się dla Was dobrze skończyć. Często sprzedawane są podróbki. Jeżeli cena jest niewytłumaczalnie niska – taka, że początkowo poraziła Was radością – zastanówcie się 2 razy czy warto.
  • Lody – tu też trzeba uważać, bo albo sprzedawane są kiczowate drogie lody albo bardzo drogie, ale tak dobre, że ahhh !!! Dwa polecane miejsca, trochę wydacie ale warto: Fontanna Di Trevi oraz cukiernia na przeciwko Schodów hiszpańskich. Wydatek na takie konkretne lody wynosi ok. 6 euro, ktoś powie, że dużo, ale są przepyszne! Lodów w Włoszech sobie nie żałujcie, są najlepsze na świecie.
  • Jedzenie w ścisłym centrum – omijajcie szerokim łukiem bo koszt obiadu zaczyna się tu od 15 euro, piwa 6 euro – warto skorzystać z „Happy hour” gdzie w cenie piwa czy wina jest także jedzenie lub przejść się w kilka uliczek dalej i nagle z 15 euro zrobi się np.8
  • Noclegi – w ścisłym centrum ceny przywołują zawał serca, za hotele czy hostele. Sprawdzona chińska dzielnica, gdzie za osobę za 3 pełne noclegi zapłaciłam niecałe 250 zł. Jak na Rzym i dodam 3 noce to nie był wysoki koszt za pokój 2 osobowy. Do tego miałam kawę, herbatę gratis i prywatną łazienkę zamykaną na korytarzu. Jak sprawdzałam pokoje to ceny w centrum od osoby zaczynały się od 400 zł za te same 3 doby. Dane z 2015 roku.
  • Komunikacja miejska – nie jest bardzo droga, jednorazowy przejazd metrem (ok. 100 minut jazdy) kosztuje 1,5 euro. Tylko po co? Jak wszędzie dojdziecie spacerkiem pieszo. Warto w Rzymie metro zamienić na nogi, naprawdę zobaczycie o wiele więcej. Dane z 2015 roku.
  • Muzea – ceny zaczynają się do 13 euro. Wszędzie praktycznie trzeba płacić. Jeżeli uparliście się na jakieś, to proponuję zrobić selekcję, gdyż są one naprawdę drogie w podsumowaniu dziennym.
  • Wizyta na targu – warto wybrać się na Zatybrze na targ, gdzie znajdziecie na nim cuda cudeńka. Można na nim kupić rękodzieła, antyki i pamiątki. Polecam to miejsce bo nie ma końca i można trafić świetne, unikatowe rzeczy. Targujcie się tam, ja ostro walczyłam o torebkę dla koleżanki i Pan zszedł mi z ceny tak jak chciałam
  • Kawa – zazwyczaj jest w dobrej cenie, ale pamiętajcie, że we Włoszech za to, że siedzimy w knajpce też płacimy. Przykład: espresso kosztuje 1 euro. Gdy je kupujemy i Pan pyta czy będziemy siedzieć, na co my mówimy tak z 1 euro robią się 3, bo płacimy za miejsce siedzące. Warto o tym pamiętać i zaoszczędzić.
  • Pamiątki – jeżeli już jakieś musicie kupić to rozeznajcie się w okolicy. Sprzedawcy tak tną na cenach, że ta sama rzecz może kosztować 10 i 5 euro w różnych sklepach. Ja miałam misję pt. Babcia i dziadek – czytaj kup im coś pod Watykanem bo chcieli. Przeszłam wszystkie sklepiki i nie wierzyłam, ceny się różniły i im bliżej Watykanu tym cena miażdżyła mnie i mój portfel. Na szczęście racjonalnie wybrałam ciekawe i nie za drogie pamiątki dla dziadków.

W Rzymie trzeba uważać by nie nabrać się na dziwne promocje czy nieuczciwych sprzedawców. Ścisłe centrum warto omijać w kupowaniu jedzenia, skręćcie w uliczkę jakąś i zobaczycie, że zaoszczędzicie kilka euro. Warto kupować ubrania jak są w promocji. Wiele sklepów oferuje dobre ceny.

Gorzej jak lecisz tylko z bagażem podręcznym, chociaż my z koleżanką trochę się obkupiłyśmy i wszystko się zmieściło. Ja wróciłam z torebką, którą umiejętnie wcisnęłam w bagaż podręczny, a koleżanka miała na sobie nowy płaszcz (czytaj dwa, bo stary także), dwie torebki – które zmieściła w podręczny i nowy szal.

Zobacz jeszcze:

Transfer na lotnisko w Rzymie,

Co warto zobaczyć w Rzymie?

13 myśli na temat “Ceny w Rzymie – czyli na co zwracać uwagę?

Dodaj własny

  1. Ja polecam lody nieopodal Panteonu (stojąc na wprost Panteonu po naszej lewo-tylnej 😉 stronie, mniej więcej na godzinie siódmej). Najlepsze, jakie w życiu jadłam! 🙂

  2. Niedługo jadę do Rzymu, dzięki za te kilka rad, ale co do cen zabytków przesadzasz – ceny zaczynają się od zero euro, jeśli chodzi o Forum Romanum, Panteon, Koloseum i Wzgórze Palatyńskie można zobaczyć na bilecie łączonym za 12 euro, a do Muzeum Watykańskiego można wejść za 16 euro, co wcale nie jest tak wysoką ceną, patrząc na ilość zbiorów i miejsc do zwiedzenia:)

    1. No ok, jasne zgadzam się. Uważam jednak, że wybór większości atrakcji może zabić cenowo. Nie wyobrażam sobie by się ograniczać totalnie, bo będąc w Rzymie czy gdziekolwiek warto pozwiedzać i zapłacić za co co nas interesuje. Część jednak powinna być darmowa jak w innych Państwach. Staram się tanio podróżować i płacić za to co mnie interesuje. Wydatek 30-50 euro na same atrakcje + do tego wyżywienie i noclegi daje nagle sumę, która mnie nie zadowoli 🙂 Zawsze wybieram to co najważniejsze i warte uwagi. Pozdrawiam serdecznie!

  3. ja uważam że Rzym jest adekwatnie drogi do swoich zalet.Miejsc do zobaczenia bez liku ,mnóstwo atrakcji w tym darmowe.Obiad kosztuje 10€ ,kawa najwyżej 1.5 €….lody porządna porcja super jakości 4€. Nie narzekajcie, wszystko nie może być gratis.Mnóstwo suwenirów w przystépnych cenach.Jestem daleki od wydawania głupio pieniędzy sle to w koñcu Rzym a nie Kozia Wólka.Jak ktoś chce tak bardzo narzekać i oszczędzać to niech siedzi w domu!

Dodaj odpowiedź do Anonim Anuluj pisanie odpowiedzi

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑